Menu



Settlement status na ostatniej prostej

  • Napisane przez  Sonia Grodek
Settlement status na ostatniej prostej

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii mają ostatnie tygodnie na rejestrację w systemie osiedleńczym (Settlement Scheme). Żeby zagwarantować swoje prawa w Wielkiej Brytanii po brexicie muszą ze złożeniem wniosku zdążyć do końca czerwca. W akcję wspierania Polaków przy aplikowaniu włączyły się też polskie biznesy zaangażowane w życie Polonii. Największa polska instytucja finansowa na Wyspach, właściciel popularnej sieci przekazów pieniężnych Sami Swoi uruchomiła punkty, gdzie pomoc w aplikowaniu mogą uzyskać osoby czujące się niepewnie w samodzielnym wypełnianiu aplikacji.

Statystyki sugerują, że nawet dziesiątki tysięcy Polaków mieszkających na Wyspach Brytyjskich wciąż nie złożyło wniosku, ryzykując poważnymi konsekwencjami. O dopełnienie tego wymogu administracyjnego apeluję ambasador RP w Londynie, pracownicy polskich konsulatów, polonijne organizacje, aktywiści a także przedstawiciele polskich biznesów działających w Wielkiej Brytanii. Spotkanie informacyjne na niespełna osiem tygodni przed upływem ostatecznego terminu, kiedy można złożyć aplikację, wyjaśniające znaczenie tej procedury i wyjaśniające jej przebieg zorganizowane zostało przez Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny w Londynie. Za pośrednictwem transmisji internetowej dyskusję mogli śledzić Polacy ze wszystkich zakątków UK. Jak wskazują eksperci, to właśnie emigranci mieszkający w mniejszych miejscowościach wciąż mają kłopot ze zrozumieniem znaczenia obowiązku posiadania statusu osoby osiedlonej. Niedopełnienie formalności może mieć poważne konsekwencje, włącznie z uznaniem pobytu w Wielkiej Brytanii za nielegalny.

W trakcie dyskusji eksperci z polskich organizacji East European Resource Centre (EERC), Polish British Integration Centre (PBIC) z Bedford, European Welfare Association CIC z West Midlands i Feniks z Edynburga, a także z Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Londynie opowiedzieli o procesie uzyskiwania statusu osoby osiedlonej, wyjaśnili wagę prawną jego posiadania oraz odpowiadali na pytania zainteresowanych Polaków.

Wydarzenie w formie webinaru zostało zorganizowane przez Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny oraz Ambasadę RP w Londynie

- Dzięki wielkiemu zaangażowaniu wielu organizacji, liderów polskiej społeczności oraz szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej brytyjskiego rządu i współpracy z placówkami dyplomatycznymi, duża część naszych obywateli zdążyła już złożyć wniosek o settled status, lecz wciąż pozostaje niewielka grupa, która musi wykonać tę czynność do końca czerwca, aby zabezpieczyć swoje prawa i pobyt w tym kraju – mówi Arkady Rzegocki, ambasador RP w Londynie. - Wydarzenia takie jak to w POSK prowadzone on-line, pozwalają na dotarcie do osób, które jeszcze się nie zarejestrowały w brytyjskim systemie. Apeluję do tych Polaków, którzy chcą pozostać na Wyspach, do aplikowania.

Po wyjściu WB z UE przestała obowiązywać m. in. dyrektywa unijna 2004/38 mówiąca o swobodnym przepływie osób. W związku z tym Wielka Brytania posiada swobodę w sprawie krajowych przepisów emigracyjnych. Settlement Scheme utworzono, aby uregulować prawa obywateli EU mieszkających w UK oraz ich rodzin i zagwarantować im takie same prawa, jakie mieli przed potencjalnym wyjściem Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Co ważne, stworzony przez Brytyjczyków algorytm postępowania opiera się na przesłankach, aby ten status przyznać, a nie odmówić. Oznacza to, że urzędnicy i caseworkerzy skupiają się na pozytywnych aspektach dokumentów składanych przez aplikującego, aby ten status przyznać, a nie, aby wniosek odrzucić.

- Konieczność rejestracji w systemie osiedleńczym to największa zmiana statusu prawnego Polaków w Wielkiej Brytanii od kilkunastu lat, więc jest niezbędne, aby nasi rodacy wiedzieli o tym, jak dopełnić formalności i uniknąć dotkliwych konsekwencji. Apelujemy do Polaków, aby sprawdzili, czy ich najbliżsi i przyjaciele wypełnili już wnioski i zagwarantowali swoje prawa po Brexicie – mówi Joanna Młudzińska, przewodnicząca Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Londynie.

Każdy obywatel innego państwa, który chce pozostać w Wielkiej Brytanii po brexicie powinien złożyć wniosek o przyznanie statusu osoby osiedlonej. Również te osoby, które mają obecnie status rezydenta. Co ważne, status taki powinny mieć również dzieci osób już posiadających ten dokument, nawet dzieci, które urodziły się w Wielkiej Brytanii.

- Wielu osobom wydaje się, że nie muszą składać takiego wniosku, tymczasem rezydentura wydawana była na podstawie unijnych przepisów, które przestały obowiązywać wraz z wyjściem Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty Europejskiej. Te przepisy już nie obowiązują i konieczne jest ponowne potwierdzenie swojego statusu – wyjaśniają eksperci.

Aby pomagać osobom z problemami w aplikowaniu, kilkadziesiąt brytyjskich organizacji otrzymało wsparcie finansowe z budżetu w wysokości niemal 10 milionów GBP. Z tej puli pieniędzy powstały też polskojęzyczne punkty pomocy w aplikowaniu o status osoby osiedlonej. Dodatkowo powstało 300 ośrodków, które oferują wsparcie telefoniczne, wsparcie w skanowaniu dokumentów przy potwierdzaniu tożsamości.

 Prawie 5,5 mln aplikacji

Do końca kwietnia aplikację w UK złożyło 5 423 300 osób. Statystycznie 52 procent z nich uzyskało status osoby osiedlonej, 42 procent otrzymało tymczasowy status osoby osiedlonej i po jednym procencie aplikacji zostało odrzuconych, uznanych za nieważne lub wycofanych.

Tylko osoby z brytyjskim obywatelstwem nie muszą tego wniosku składać. Wniosek jest darmowy a aplikacja jest podzielona na trzy etapy.

I etap - potwierdzenie tożsamości. – trzy możliwości – możemy skorzystać z aplikacji mobilnej i z jej pomocą zeskanować swój dokument biometryczny (paszport) i w ten sposób potwierdzić swoją tożsamość bez konieczności wysyłania dokumentu pocztą do Home Office. Jeśli nie możemy mobilnie, możemy wypełnić aplikację przez internet i wysłać dokument pocztą do HO. Trzecim sposobem potwierdzenia swojej tożsamości jest wizyta w miejscu wyposażonym w skaner dokumentów tożsamości. Tych punktów jest stosunkowo dużo na terenie Wielkiej Brytanii, są zwykle prowadzone przez brytyjskie władze lokalne.

II etap – to potwierdzenie swojego pobytu w Wielkiej Brytanii – pięcioletniego lub krótszego. Najłatwiej jest ten pobyt udowodnić podając swój numer NIN.

III etap – oświadczenie o niekaralności. Aplikacja pyta, czy wnioskodawca był karany.

Po wypełnieniu wniosku można uzyskać dwa różne statusy – osoby osiedlonej i tymczasowy status osoby osiedlonej.

Do tej pory Home Office rozpatrzył ponad półtora miliona wniosków. Polacy wypełnili 350 tys. aplikacji.

Algorytm aplikacji połączony jest z bazą danych NIN i sprawdza ze wskazaniami związanymi z NIN. Jeżeli system nie pobierze z dostępnej bazy danych informacji o 5 letnim pobycie, przejdzie automatycznie na poziom decyzji o tymczasowym statusie osoby osiedlonej ale aby taką decyzję algorytmu przyjąć, potrzebna jest nasza zgoda w postaci kliknięcia w odpowiednim miejscu do wyboru. Jeśli nie zgodzimy się na tymczasowy status osoby osiedlonej, bo mamy pewność, że przebywamy w Wielkiej Brytanii wymagane 5 lat, nie powinniśmy udzielać zgody w aplikacji na status tymczasowy. Aplikacja pokazuje na tym etapie wiadomość „nasze dane pokazują, że byłeś w tym kraju mniej niż 5 lat. Czy ta sytuacja rzeczywiście dotyczy ciebie?”. Jako odpowiedź mamy dwie opcje do zaznaczenia.

Opcja pierwsza to „faktycznie byłem w tym kraju mniej niż 5 lat” oraz opcja druga „jestem w tym kraju dłużej niż 5 lat i jestem uprawniony do otrzymania statusu osoby osiedlonej”. Jeśli osoba aplikująca nie zgadza się z tym, co system automatycznie pobrał z bazy związanej z NIN, trzeba z własnej inicjatywy załadować więcej dokumentów potwierdzających długość naszego pobytu w Wielkiej Brytanii. Dla przykładu osobę samozatrudnioną, która składa dokumenty do urzędu skarbowego raz do roku, system odczytuje, że przebywa w Wielkiej Brytanii jeden miesiąc w roku. W takim przypadku trzeba pobyt w UK udowodnić innymi, pomocniczymi dokumentami.

Wachlarz dokumentów, które można dołączyć jest nieograniczony i bardzo szeroki, np. możemy dostarczyć umowę wynajmu mieszkania, umowę z bankiem, wizyty u GP.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco i wiedzieć co się dzieje na Wyspach oraz w Polsce, zapraszamy na www.goniec.com ponownie!

Powrót na górę