Menu


Wszystko da się zrobić, jeśli naprawdę chcesz i w to wierzysz

Wszystko da się zrobić, jeśli naprawdę chcesz i w to wierzysz

Z Małgorzatą Makarewicz, reprezentującą 606 Polish Swimming Squadron, rozmawia Marta Bielawska - Borowiak

Tyle się obecnie mówi o ochronie środowiska, o ratowaniu tego co zostało, każdy wie, że jest źle, ale mało kto w praktyce coś zrobi. Skąd u was impuls, żeby zacząć?

– By w pełni odpowiedzieć na to pytanie muszę najpierw przybliżyć to, kim jesteśmy, a jesteśmy grupą przyjaciół, których przede wszystkim połączyła pasja do uprawiania rożnego rodzaju sportów; testowania swojej wytrzymałości psychicznej i fizycznej w różnych warunkach oraz próby sprostania wielu wyzwaniom sportowym. Pływając w morzach, oceanach, morsując przy wodospadach i w rzekach, czy robiąc górskie maratony - łatwo można było zauważyć, ile "skarbów" kryje się w pobliskich krzakach, zagajnikach i rzekach. Sama myśl o pływaniu w śmieciach jest odpychająca, a my chcieliśmy dalej robić to, co lubimy, bez obawy o własne zdrowie. Wtedy właśnie zrodził się pomysł by połączyć naszą pasję do pływania z akcją sprzątania okolicznych rzek, jezior i lasów. Dlatego też w 2021r. planujemy przepłynąć w sztafecie Kanał La Manche promując i organizując jednocześnie jak najwięcej akcji sprzątania.

Skąd się znacie? Kto wpadł na pomysł, żeby wymyślić wspólną nazwę i działania?

– Częściowo już powyżej odpowiedziałam na to pytanie. Jeśli chodzi o nazwę to długo się nad nią zastanawialiśmy. Ideą było stworzenie nazwy zrozumiałej nie tylko dla Polaków, ale również dla Brytyjczyków. Tu, w Anglii, Polacy znani są głównie z heroizmu jakim się wykazali podczas II Wojny Światowej. Chcieliśmy częściowo do tego nawiązać, a że jest na 6, to wyszło dywizjon 606.

Planujecie dokonać czegoś niezwykłego, tym bardziej, że część z was nie ma w ogóle takiego przygotowania. Chcecie przepłynąć kanał la Manche. Skąd taki pomysł? Czy ma to również podłoże ekologiczne?

– Przepłynięcie kanału jest jak najbardziej związane z całą ideą sprzątania i temu właśnie dedykujemy ten wyczyn. Dla niektórych z nas jest to nadzwyczaj heroiczny akt, który ma zachęcić innych ludzi do działania, który ma przełamać myślenie, że nic nie da się zrobić. Da się, jeśli naprawdę chcesz i wierzysz w to co robisz. Chcemy pokazać, że jeśli ktoś naprawdę chce, nawet jeśli nie umie pływać, to nie ma takich ograniczeń, które nie pozwalałyby na opanowanie tej umiejętności i przepłyniecie Kanału La Manche.

Właśnie, co z tymi, którzy nie umieją pływać? Przed nimi ogromne wyzwanie. Dadzą radę?

– Nie mamy żadnych wątpliwości co do tego, czy któreś z nas da rade sprostać temu wyzwaniu. Znamy się na tyle dobrze i wiele razy udowadnialiśmy sobie, że ludzkie możliwości nie maja ograniczeń – oprócz tych, które sami sobie założymy w umyśle. Małgosia, jedna z uczestniczek po ok 2 miesięcznym treningu świetnie sobie już radzi i jesteśmy pewni, że jeszcze w tym roku wystartuje w niejednym wydarzeniu pływackim na otwartych wodach.

To genialne, a zarazem proste. Teoretycznie każdy idąc na spacer, do sklepu czy do pracy, może wykonać to minimum wysiłku i podnieść śmieć leżący na jego drodze. Gdyby każdy tak robił, świat byłby piękniejszy. Dlaczego nie wszystkim leży na sercu zdrowie naszej planety, przecież każdy jest jej częścią?

– Dokładnie, ale nie każdy tę więź tak odczuwa. Wielu ludzi ma bardzo roszczeniowe nastawienie do społeczeństwa, nie potrafią wziąć odpowiedzialności za to, co się dzieje dookoła, czy nawet za swoje własne życie. Zamiast stwarzać ciągłe wymówki i zrzucać odpowiedzialność na innych chcemy pokazać, że w każdej chwili można zacząć działać, dziś, tu i teraz. My nie sprzątamy za innych, czy dla innych, robimy to właśnie dla siebie, dla naszych dzieci, bo chcemy żyć na pięknej i czystej planecie.

Czy planujecie jeszcze jakieś niespodzianki i wyzwania?

– Planów jest mnóstwo, na pewno nie poprzestaniemy na tym co teraz robimy. Jedyne, co nas trochę ogranicza, to czas, bo oprócz promowania naszej inicjatywy każdy z nas ma pracę i rodzinę. Mamy wiele nowych pomysłów, które rodzą się każdego dnia i będziemy starali się wprowadzić ich jak najwięcej w życie. Nasze działania spotkały się z bardzo pozytywnym odzewem, rośniemy w siłę i dzięki temu chociaż cząstka tego świata stanie się piękniejszym miejscem dla nas wszystkich.

Więcej o 606 Polish Swimming Squadron pisaliśmy tutaj.
Facebook

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę