Menu


Zemsta! Najzabawniejsza komedia Sceny Polskiej.UK w Suthampton

Zemsta! Najzabawniejsza komedia Sceny Polskiej.UK w Suthampton fot. Ryszard Szydło

Już 5 maja w Suthampton wystawiona zostanie sztuka Aleksandra Fredry "Zemsta". Dostępne są jeszcze bilety, zachęcamy do obejrzenia najzabawniejszej komedii Sceny Polskiej.UK. Z Dyrektorką Sceny Polskiej. UK, Panią Heleną Kauth-Howson rozmawia Marta Bielawska-Borowiak

Helena Kauth-Howson

Jak dziś zdobywać publiczność i zachęcić widzów do chodzenia do teatru?

— Scena Polska. UK cieszy się dużą popularnością wśród publiczności polonijnej w Londynie, gdzie gramy regularnie. Publiczność oczekuje naszych premier i znajduje w nich zawsze coś więcej niż tylko rozrywkę, znajduje poczucie wspólnoty i radości podobną do tej, jaką odczuwa się na koncertach rockowych czy festiwalach, ale zdobycie takiego zaufania zajęło nam kilka lat, bo nasz zespół istnieje już od 2004 roku. Zdobycie publiczności w terenie i przyciągnięcie jej do teatru jest dla nas czymś nowym. Pominąwszy już fakt, że teatr w dzisiejszych czasach ma ogromną konkurencję w telewizji, kinie i szeregu innych rozrywek, społeczność polska poza Londynem nie ma zwyczaju ani okazji do bywania w teatrze. Odstraszać ich też może brak czasu i pieniędzy. Polegamy więc na reklamie i na poparciu polskich mediów, takich jak Goniec, aby pomogli nam w przyciągnięciu ich do teatru po raz pierwszy. Nie wątpimy, że za drugim razem przyjdą już sami. Oczywiście wspomagamy się reklamą internetową i liczymy na szkoły oraz kościół, które pełnią tak ważną rolę w podtrzymywaniu polskości.

fot. Ryszard Szydło

Czy młodzi ludzie chętnie oglądają spektakle teatralne?

— Pokutuje opinia, że młodzi ludzie Stronia od teatru. Nie jest to prawda ,jeśli chodzi o teatr taki jak nasz, gdzie zarówno repertuar, jak i sposób prezentacji ma na celu łączenie pokoleń i doprawdy przyciąga zarówno młodych widzów, jak i starszych. Sztuki takie jak ZEMSTA są zresztą podstawową lekturą szkolną i konfrontacja z żywym przedstawieniem zawsze zaskakuje młodzież o wiele bardziej współczesną wymową, niż się tego spodziewali, studiując to czy inne dzieło w klasie. W naszej Londyńskiej siedzibie w Teatrze POSKu grywamy również sztuki współczesne,jak ‘Trash Story ‘Magdy Fertacz czy ‘Między Nami Dobrze Jest’ Doroty Masłowskiej i młodzież reaguje na nie niezwykle żywo, nie mówiąc już o przedstawieniach muzycznych jak nasz niedawny hit - ‘Chociaż raz warto umrzeć z miłości ‘ oparty na życiu i twórczości Agnieszki Osieckiej.

Czego ludzie obecnie oczekują od teatru: rozrywki, historii, wiedzy, czy może nowoczesnego i niekonwencjonalnego podejścia do tematu, niespodzianek, lub wręcz kontrowersji? Czy teatr obecnie ma zaskakiwać czy ma być przewidywalny?

— Publiczność oczekuje od teatru zarówno rozrywki, ucieczki od codzienności, zetknięcia z klasyką, jak i nowoczesnego podejścia do tematu. W naszych produkcjach staramy się łączyć te elementy. Jesteśmy znani z przewrotnego podejścia do tradycji i niekonwencjonalnego spojrzenia na przeszłość. Lubimy zaskakiwać i nie stronimy od kontrowersji. Ale myślą przewodnią jest zawsze prawda o człowieku i perspektywa Polaka żyjącego poza krajem.

Jak Pani widzi przyszłość teatru?

— Były okresy, kiedy teatr wydawał się zagrożony przez odkrycia technologii, ale jak widać ani kino, ani telewizja, ani tym bardziej gry internetowe nie zaszkodziły teatrowi, a przeciwnie przyczyniły się do jego rozwoju i dywersyfikacji. Od wielkich spektakularnych musicali wykorzystujących wszelkie wynalazki technologii po najprostsze teatrzyki offowe, żywy teatr polegający na aktorze i widowni będzie zawsze potrzebą ludzkości.

fot. Ryszard Szydło

Czy i jakie są obecnie zagrożenia dla teatru?

— Wg mnie prawdziwym zagrożeniem dla teatru jest obecnie wygórowana cena biletów. Mam tu na myśli nieustannie rosnące ceny biletów w teatrach komercjalnych w Londynie, gdzie teatralny West End nastawiony jest przede wszystkim na turystów, teatry subsydiowane, zwłaszcza regionalne, cierpią na ciągłe cięcia w budżecie, wiec ceny biletów rosną nieprzyzwoicie. Dziś w Londynie wyjście do teatru kosztuje przeciętnie £35 od osoby, a może kosztować £75 i więcej. Scena Polska.UK nie jest teatrem komercjalnym, a wręcz przeciwnie, uznawana jest za de facto teatr narodowy na obczyźnie, naszą działalność traktujemy wiec jako misję i staramy się utrzymać jak najdostępniejsze ceny biletów od £5 zniżkowych biletów dla dziatwy szkolnej po £12 i £15 dla dorosłych.

Co jest najważniejsze w pracy z zespołem teatralnym?

— Najważniejszym elementem pracy z zespołem jest dyscyplina i zaufanie

Co jest najtrudniejsze w pracy dyrektora teatru? Z jakimi wyzwaniami trzeba się zmierzyć?

— W pracy dyrektora teatru najtrudniejsze jest poszukiwanie funduszy dla realizacji planów i rozwoju. Dla dyrektora teatru polskiego na obczyźnie dodatkowym wyzwaniem jest dopływ młodych, profesjonalnych aktorów spełniających nasze kryteria artystyczne.

Jak definiuje Pani profil i program swojego teatru?

— Scena Polska. UK to jedyny profesjonalny teatr polski poza granicami kraju, oparty na stałym zespole i prowadzący od lat regularną działalność w Londynie i w objeździe, prezentując najlepszy polski dramat klasyczny i współczesny dla rozrywki i umacniania świadomości narodowej Polaka żyjącego na obczyźnie.

Czy teatr współpracuje z innymi instytucjami, organizacjami?

— Nasz teatr współpracuje z szeregiem polskich organizacji, przede wszystkim z Macierzą Polską, odpowiedzialną za szkoły polskie w całym UK, jak również z naszymi patronami, Ambasadą Polską w Londynie i Polskim Ośrodkiem Społeczno Kulturalnym w Londynie, który udziela nam siedziby.

fot. Ryszard Szydło

Czym różni się zadanie polskiego teatru na obczyźnie, od tego w Polsce?

— Polski teatr na obczyźnie może mieć różne zadania. W Toronto istnieje teatr prowadzony przez dwie aktorki i służący przede wszystkim kontynuacji ich kariery. Do Anglii przyjeżdżają często przygotowane w Polsce przedstawienia nastawione na łatwy zarobek, są to na ogół przeróbki fars amerykańskich pod chwytliwymi tytułami jak "Klimakterium" lub "Z łóżka do łóżka" itp. Scena Polska.UK realizuje swe cele wyłącznie przy pomocy repertuaru polskiego,interpretowanego z pozycji emigranta, i to jest główna różnica z zadaniami teatru w kraju. Wychodzimy z założenia, że repertuar zagraniczny mogą sobie nasi rodacy obejrzeć w teatrach angielskich. Jako reżyser pracuję gościnnie w Polsce, gdzie na ogół pracuję nad repertuarem światowym.

Dlaczego „Zemsta”? Jakie są kryteria wyboru takich, a nie innych spektakli dla Sceny Polskiej w Londynie? Dzieło zostanie zaprezentowane klasycznie czy bardziej współcześnie?

— ZEMSTA jest jednym z prawdziwych arcydzieł polskiego dziedzictwa kulturalnego, jak ‘Pan Tadeusz’ w dziedzinie poezji jak ‘Etiuda Rewolucyjna’ w dziedzinie muzyki, jak ‘Bitwa pod Racławicami’ w dziedzinie malarstwa. ZEMSTA jest najwspanialszym przykładem polskiej komedii teatralnej. Napisana po mistrzowsku prawie dwa wieki temu, do dzisiaj bawi i zdumiewa publiczność, do dzisiaj olśniewa pomysłowością i humorem i, co najciekawsze, do dzisiaj jest aktualna w tym, co mówi o naturze ludzkiej, a przede wszystkim o naturze Polaka.

Jak uaktualnia się dawne dzieła teatralne? Czy to duże wyzwanie uwspółcześnić i dopasować spektakl do obecnej sytuacji i ludzi?

— Dawne dzieła teatralne interesują nas ze względu na to, co nam mówią o przeszłości, ale zawsze w odniesieniu do tego, jak rozumiemy naszą rzeczywistość. Dlatego nie ułatwiamy sobie życia ubierając sztuki klasyczne w kostium współczesny, bo telefony komórkowe nie pasowałyby do akcji, w której mowa o posłańcach na koniu, a archaizmy językowe raziłyby we współczesnej scenerii, ale wchodząc głęboko w treści dawne zawsze znajdujemy punkt, w którym łączą się one z nami, stają się zrozumiale, ludzkie i zdumiewająco współczesne. Jeśli chodzi o ZEMSTĘ, to nie mieliśmy żadnych problemów ze znalezieniem współczesnej paraleli i nawet dajemy ją w specjalnie dopisanym prologu, ale geniusz Fredry pozwala nam na tak pyszną zabawę z przeszłością, że publiczność razem z nami zanurza się w starych obyczajach, po to tyko, aby odkryć w nich źródło swoich własnych współczesnych przywar, nawyków, a nawet powiedzonek i dowcipów słownych, które tu na obczyźnie odkrywamy ze szczególną radością.

Więcej informacji o spektaklu i biletach tutaj.

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę