Menu


W Morrisons wyciekły dane pracowników. Rozpoczął się proces

W Morrisons wyciekły dane pracowników. Rozpoczął się proces shutterstock

Prawnicza bitwa o odszkodowanie tysięcy pracowników Morrisons, której dane osobowe zostały opublikowane przez niezadowolonego pracownika, dotarła do Sądu Apelacyjnego.

Sąd Najwyższy orzekł w ubiegłym roku, że supermarket jest odpowiedzialny za ujawnienie informacji, a jego pracownicy mają prawo do odszkodowania. Jest to pierwsza tego typu sprawa w Wielkiej Brytanii. Postępowanie ma się odbyć we wtorek.

W 2014 r. Andrew Skelton, wówczas starszy audytor wewnętrzny w centrali firmy Bradford w firmie Morrisons, ujawnił dane płacowe ponad 100 000 pracowników, w tym ich nazwiska, adresy, dane dotyczące konta bankowego i wynagrodzenia.

Rok później Skelton został uznany winnym oszustwa i ujawnienia danych osobowych i skazany na osiem lat więzienia. Firma Morrisons wydała ponad 2 milniony funtów na środki mające zaradzić temu naruszeniu.

Jednak w zeszłym roku Sąd Najwyższy orzekł, że supermarket jest pośrednio odpowiedzialny, ponieważ pomimo kryminalizacji Skeltona działał on w trakcie zatrudnienia, gdy ujawnił on informacje w Internecie.

Oznacza to, że spora grupa byłych i obecnych pracowników jest narażonych na ryzyko kradzieży tożsamości i potencjalnej straty finansowej. Dlatego też prawnik reprezentujący pracowników powiedział, że należy im się odszkodowanie. 

Supermarket stwierdził, że nie może być pociągnięty bezpośrednio lub pośrednio do odpowiedzialności za przestępcze nadużycie danych i ma zakwestionować decyzję na rozprawie we wtorek.

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę