Menu


Doszło do pożaru luksusowego hotelu w Londynie

Doszło do pożaru luksusowego hotelu w Londynie shutterstock

W środę przed godziną 16:00 doszło do pożaru na najwyższej kondygnacji luksusowego hotelu w Londynie. Wciąż nie są znane przyczyny wybuchu

Na miejscu, czyli hotelu Mandarin Oriental przy William Street w Knightsbridge zjawiło się 20 wozów strażackich z 120 strażakami, którzy podjęli walkę z żywiołem, rozprzestrzeniającym się na w luksusowym, 12-piętrowym hotelu Mandarin Oriental. Z obiektu ewakuowano aż 250 pracowników i około 40 gości, w tym Robbie Williamsa. 

- Wyszedłem na balkon i spojrzałem w dół. Widziałem tylko kłęby dymu, Wróciłem do środka i powiedziałem: Hotel się pali. Następnie rozległo się pukanie do drzwi. To był „boy hotelowy”, który powiedział: Uciekajcie - wspomina piosenkarz.

Nad budynkiem rozległa się ciemna i gęsta chmura dymu, a ugaszenie pożaru było ogromnym wyzwaniem dla strażaków. Zamknięto pobliskie drogi oraz ewakuowano sąsiednie budynki. 

- Na niebie widać było czarny dym, pokrywał wszystko, smród był potworny. Ludzie byli w szoku, wszyscy zaczęli uciekać. Na miejsce przybywały setki wozów strażackich, karetek, policji i helikopterów. Myślę, że po pożarze Grenfell Tower, ludzie są bardziej wrażliwi na takie rzeczy, po prostu chcą uciec – relacjonowała Penelope Evan, świadek zdarzenia.

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Sprawę badają odpowiednie służby.

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę