Menu


Reportaż: Nowe życie dawnych stacji

Reportaż: Nowe życie dawnych stacji shutterstock

Kiedyś służyły pasażerom, później wykorzystywano je do różnych celów. Dawne stacje londyńskiego metra kryją wiele ciekawych historii.

Jest ich około 40, w różnych częściach brytyjskiej stolicy. A także na jej obrzeżach. Swego czasu stanowiły składową część sieci komunikacyjnej London Underground, jednak później, z rozmaitych względów, z niej wypadły. Po większości pozostały odrapane budynki, mniej bądź bardziej zagospodarowane, są jednak i takie, które zapisały własną, odrębną biografię.

Na artystycznym planie

Słynne filmy, znani aktorzy. To właśnie tu, na Aldwych Station, kręcono sceny do szeregu popularnych produkcji. Ich lista jest długa, by wymienić takie obrazy jak: „Patriot Games” (1994), „Creep” (2004), „V for Vendetta” (2006), „The Good Shepherd” (2006), „Atonement” (2007), „28 Weeks Later (2007)”, „The Edge of Love” (2008), „Mr Selfridge (2013)” czy „Sherlock” (2014).

Stacja znajduje się w dzielnicy Westminster, w miejscu gdzie wcześniej stał Royal Strand Theatre. Kilka miesięcy po jego wyburzeniu, w 1907 roku, do użytku oddano nowy obiekt. Przyjął  on nazwę Strand Station, ale osiem lat później zmieniono ją na Aldwych, żeby uniknąć pomyłek z innym przystankiem metra o tym samym szyldzie, znajdującym się na linii Northern.

Mimo świetnej lokalizacji liczba pasażerów korzystających ze stacji była niższa niż się spodziewano, w związku z czym zamknięto jeden z dwóch peronów. Kilka razy rozważano całkowite wyłącznie jej z ruchu, jednak zanim ostateczne do tego doszło upłynęło wiele lat. Tymczasem stacja i przylegające do niej tunele odegrały ważną rolę w czasie dwóch wojen światowych, służąc jako schron przeciwlotniczy i miejsce przechowywania dzieł sztuki. Między wrześniem 1917 a grudniem 1918 roku, zabezpieczono tam ponad 300 obrazów z National Gallery, a po ataku Hitlera na Wielką Brytanię miejsce stało się schronieniem dla cennych zbiorów z British Museum.

W 1946 roku Aldwych została ponownie otwarta dla ruchu pasażerskiego, jednak nie cieszyła się dużą popularnością i z czasem liczbę kursujących tam pociągów znacznie zredukowano. W planach było jej ożywienie, na przykład poprzez wybudowanie nowych tuneli i przyłączenie stacji do innych linii, w tym Fleet Line, później znanej jako Jubilee, ale nic z tego nie wyszło.

Ostatecznie Aldwych została zamknięta w 1994 roku, a jako powód podano zbyt wysokie koszty wymiany windy. Operację oszacowano na trzy miliony, tymczasem roczny deficyt utrzymania stacji wynosił 150 tysięcy funtów.

Wyłączenie z ruchu nie oznaczało jednak, że życie tu zamarło. Wręcz przeciwnie, tyle że nabrało innego wymiaru. Tory i infrastruktura utrzymywane są w dobrej kondycji do dziś, na stanie jest również oryginalny pociąg wykorzystywany podczas kręcenia scen filmowych. W latach 2008 - 2013 za udostępnianie stacji do celów artystycznych Transport for London uzyskał wpływy w wysokości 1,5 miliona funtów.

Również tutaj powstało wideo do piosenki „Firestarter” grupy The Prodigy, a bardziej zmodyfikowana wersja przystanku pojawia się w grze wideo „Tomb Raider III”. Chętni do zobaczenia tego historycznego miejsca i znajdujących się tam plakatów z czasów wojny, mają taką okazję podczas drzwi otwartych, organizowanych kilka razy w roku. Doceniając znaczenie Aldwych jako najbardziej niezmienionej stacji od początku XX wieku, sześć lat temu została ona wpisana na listę zabytków II stopnia.

Rozkazy spod ziemi

Powstała w tym samym roku co Aldwych, ale jej losy potoczyły się zupełnie inaczej. Down Street Station zapisała się w historycznych annałach przede wszystkim jako miejsce, w którym premier Winston Churchill i jego gabinet wojenny podejmowali strategiczne decyzje podczas II wojny światowej.

Stacja, znajdująca się w dzielnicy Mayfair, już na początku 1939 roku została wytypowana do przekształcenia w podziemny schron, który będzie używany przez rząd w przypadku niemieckiej agresji na Wielką Brytanię. Obiekt przeszedł gruntowną modernizację – na peronie i w przejściach powstały biura, gabinety spotkań, sale sypialne. Zamontowano nowe instalacje, dwuosobową windę, centralę telefoniczną, toalety oraz łazienki. W 1940 roku podczas najbardziej zmasowanych niemieckich nalotów na Londyn miejsce było wykorzystywane przez Winstona Churchilla i jego najbliższych współpracowników. To tu podejmowano kluczowe decyzje dotyczące przyszłości kraju, a schron użytkowany był także przez Railway Executive Committee, państwowy organ zarządzający koleją w czasie globalnych konfliktów zbrojnych.

Wcześniej, przed wybuchem II wojny, z Down Street Station nie korzystało zbyt wielu pasażerów. Głównie dlatego, że znajdowała się ona w bogatej okolicy, której mieszkańcy, w większości ludzie zamożni, mogli sobie pozwolić na podróżowanie innymi środkami lokomocji. Już w 1929 roku stacja została przeznaczona do zamknięcia, podobnie jak dwa inne przystanki w tej okolicy, co miało ulepszyć zarówno płynność, jak i zmniejszyć czas jazdy dla osób podróżujących na dłuższych trasach. Ostatecznie stało się to trzy lata później.

Po inwazji faszystowskich Niemiec na Wielką Brytanię stacja służyła jako schron i miejsce podejmowania ważnych decyzji państwowych, a po zakończeniu wojny była używana jako wyjście awaryjne z metra. W 2015 roku Transport for London ogłosił, że chce ożywić obiekt, wydzierżawiając go – na różne cele. Sugerowano między innymi powstanie teatru, galerii, restauracji, baru, punktów sprzedaży. Dziś mieści się tam sklep. Stacja stała się również częścią programu „Zaginiony Londyn” i ważnym punktem na mapie turystycznych wycieczek.

Jednocześnie to miejsce stanowiło inspirację dla artystów. Zespół Hefner nagrał piosenkę „Down Street”, opowiadającą o historii dwojga kochanków z początku lat 30. ubiegłego stulecia, których uczucie zapłonęło właśnie na tej stacji. Utwór pod takim samym tytułem wydał też piosenkarz Steve Hackett.

To nie wszystko. Na Down Street kręcono sceny z telewizyjnej serii „Neverwhere”, a zmodyfikowana i rozszerzona wersja tego obiektu pojawia się w grze wideo „Shadow Man”.

Dziedzictwo pary i węgla

Niska frekwencja. Szereg przystanków właśnie z małą liczbą pasażerów miało największy problem, jednak to Blake Hall zdobyła wątpliwą sławę jako najmniej używana stacja na wszystkich liniach londyńskiego metra. Przed zamknięciem, w 1981 roku, dziennie przewijało się przez nią około 10 osób! Taki był zmierzch miejsca, którego historia była bardzo długa.

Usytuowana w pobliżu wsi Bobbingworth, w hrabstwie Essex, leży 39 km na północ od Charing Cross. Blake Hall, która w ostatnim okresie swojego funkcjonowania stanowiła część Central Line, została oddana do użytku w 1865 roku – przyjmując nazwę od wiejskiej rezydencji znajdującej się w pobliżu, zamieszkałej przez rodzinę bogatych właścicieli ziemskich. Przez długi czas służyła jako miejsce zwożenia towarów z okolicznych farm, które następnie transportowano do Londynu, ale po 101 latach stała się klasyczną stacją pasażerską. Niska frekwencja sprawiła jednak, że po kilku miesiącach wycofano połączenia w niedzielę, a brak porozumienia agencji rządowych w sprawie dofinansowania tego odcinka spowodował jej zamknięcie.

Obecnie budynek znajduje się w prywatnych rękach, jednak jest spora szansa na to, że zostanie włączony do trasy zabytkowego pociągu, obsługiwanego przez Epping Ongar Railway. Ta organizacja, zajmująca się popularyzacją dziedzictwa brytyjskich kolei, zagospodarowała już byłą stację londyńskiego metra w miejscowości Chipping Ongar w hrabstwie Essex. To również ciekawy obiekt. Przystanek został otwarty w 1865 roku, żeby przewozić produkty rolnicze z pobliskich farm do brytyjskiej stolicy, z czasem jednak postanowiono to zmienić i cztery lata po zakończeniu II wojny światowej stacja została przejęta London Underground. Początkowo pociągi na odcinku na północ od Epping dalej były obsługiwane przez lokomotywy parowe, jako oddzielna komunikacja podmiejska, ale w 1957 roku linia została całkowicie zelektryfikowana. Nie przynosiła jednak zysków i przez ostatnie lata swojego funkcjonowania serwis działał tylko pomiędzy poniedziałkiem a piątkiem w godzinach szczytu. Rosnące cięcia w wydatkach spowodowały, że w 1994 roku stacja została zamknięta.

Obecnie budynek i linia są własnością Epping Ongar Railway, organizującej przejazdy historycznym pociągiem, z parową lokomotywą, na trasie Epping - Ongar. Obiekt został gruntownie odnowiony przez wolontariuszy, którzy przywrócili mu pierwotny wygląd, a w przyszłości w byłym biurze nadawania paczek ma się mieścić muzeum kolei i wystawa edukacyjna.

Stacja doczekała się niecodziennego wyróżnienia. Brytyjska torpeda „Tigerfish”, będąca przez ćwierć wieku na wyposażeniu British Navy, a także marynarek wojennych Turcji, Brazylii, Chile i Wenezueli, była efektem projektu „Ongar”. Przyjął on nazwę stacji, swego czasu najbardziej wysuniętego punktu Central Line, gdyż naukowcy mieli nadzieję, iż nowa broń będzie tak zaawansowana, iż stanie się końcem linii produkcyjnej w rozwoju torped…

Dariusz Dzikowski

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę