Menu


Devon: Spacerowicz spadł ze skał i czołgał się przez dwie godziny

Devon: Spacerowicz spadł ze skał i czołgał się przez dwie godziny Shutterstock

Brytyjczyk spadł ze skał, złamał nogę i przez dwie godziny czołgał się w kierunku miasta szukając pomocy.

Mężczyzna nie miał możliwości zadzwonienia po pomoc po upadku, postanowił więc, że jego najlepszą opcją będzie próba dostania się do miasta. Tim Robinson pokonał ponad 1,2 kilometra czołgając się w ciemności wzdłuż plaży w Devon.

54-latek przebywał z żoną na krótkich wakacjach w Bridport. Na spacer przy Seatown wybrał się jednak sam. Żona wiedziała gdzie się udał, kiedy więc długo nie wracał postanowiła go poszukać. Paula Robinson odnalazła męża na plaży, kiedy ten próbował doczołgać się do miasta.

– Mąż nie miał ze sobą telefonu, na szczęście miał latarkę. Zobaczyłam światło i pomyślałam że to musi być on – relacjonowała.

Kobieta wezwała zespół ratunkowy straży przybrzeżnej West Bay, mężczyznę przetransportowano łodzią do ambulansu, a następnie do szpitala Dorset County.

Straż przybrzeżna ostrzega by zabierać ze sobą naładowany telefon komórkowy, ciepłe ubranie i wodę oraz sprawdzać pogodę przed wybraniem się na wybrzeże.

Olga Lipińska

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę