Menu


Walczą o zniesienie abonamentu TV

Walczą o zniesienie abonamentu TV Shutterstock

BBC jest nie tylko największym koncernem medialnym w Zjednoczonym Królestwie, ale przede wszystkim jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek związanych z informacjami, rozrywką oraz sportem.

Dzisiaj British Broadcasting Corporation skupiło na sobie uwagę widzów nie ze względu na swoją dominującą pozycję na rynku, a z powodu rosnącego w siłę ruchu społecznego, który domaga się zniesienia abonamentu telewizyjnego. Ich zdaniem utrudnia on rozwijanie się konkurencji, poprzez niesprawiedliwe finansowanie za pomocą przestarzałego systemu.

Caroline Lévesque-Bartlett, która odpowiada za zorganizowanie kampanii przeciwko medialnemu molochowi, w krótkim czasie zebrała 130 tysięcy podpisów pod internetową petycją dotyczącą zniesienia TV Licence. Skąd jednak ta nagła niechęć?

Zdaniem organizatorki komercyjny sukces BBC polega na zastraszaniu obywatela i pobieraniu nieuczciwego haraczu. Bo nawet jeśli za uchylanie się od zapłacenia abonamentu nie istnieje groźba pozbawienia wolności, to za kratki można trafić za niezapłacenie grzywny wymierzonej przez sąd. – Jeśli nie będziemy chcieli uregulować należności względem BBC, sąd może wysłać nas za to do więzienia – zdradza Caroline Lévesque-Bartlett.

Od 2013 roku British Broadcasting Corporation wysłało 47 milionów listów do widzów z wezwaniem do zapłacenia zaległego abonamentu. Oznacza to, że każdego roboczego dnia firma wysyła 100 tysięcy listów tego typu, co z całą pewnością generuje dodatkowe koszty operacyjne.

Spośród tych ludzi, którzy nie decydują się na dostosowanie do zaleceń medialnego giganta, aż trzy tysiące osób każdego tygodnia staje przed sądem w sprawie nieuregulowanego podatku, bo TV Licence od 2006 roku zostało skategoryzowane jako podatek.

Jeśli zatem – zdaniem organizatorki akcji – jedyne, co zmusza obywateli do płacenia abonamentu to strach przed konsekwencjami, należy zdekryminalizować niepłacenie TV Licence i umożliwić działanie wszystkim spółkom medialnym na takich samych zasadach. Skoro przychody ITV wynoszą 2,5 miliarda funtów, a Channel 4 generuje 908 milionów, co jest dowodem na dochodowość stacji telewizyjnych, to nieuczciwe jest utrzymywanie „podatku na BBC”, dzięki któremu całkowity przychód BBC wynosi ponad 5 miliardów funtów, z czego prawie 4 bierze się z samego abonamentu.

Caroline Lévesque-Bartlett dodała także, że warto byłoby wprowadzić w Wielkiej Brytanii model znany chociażby w Stanach Zjednoczonych, gdzie nie istnieje pojęcie abonamentu telewizyjnego. Tam publiczni nadawcy utrzymują się z reklam, dotacji od osób prywatnych, dofinansowania rządowego pochodzącego z podatków oraz grantów fundowanych przez sektor publiczny.

Źródło:

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę