Menu



Rynek curry padnie przez Polaków?

  • Napisane przez 
Widmo bankructwa wisi nad restauracjami i barami curry w Wielkiej Brytanii. Wszystko przez zaostrzenie przepisów imigracyjnych dla przybyszów z Bangladeszu. Winą za ten gastronomiczny kryzys pośrednio obarczani są... Polacy.

Od wielu lat ponad 9 tys. lokali gastronomicznych serwujących dania curry w Wielkiej Brytanii rekrutowało pracowników bezpośrednio z Bangladeszu. Teraz tzw. curry houses, które zatrudniają ok. 50 tys. osób, stanęły w obliczu bankructwa – ostrzega Immigration Advisory Service.

Przyczyną kryzysu jest zaostrzenie przepisów imigracyjnych dla przybyszów z Azji po otwarciu rynku pracy dla Polaków, Czechów czy Bułgarów. Jak pisze serwis BBC News, próby zatrudniania w gastronomii curry pracowników z Europy środkowo-wschodniej spełzły na niczym, ponieważ nie znają oni „kulturowego podłoża” tego rynku.

Immigration Advisory Service zaapelowało nawet do służb Home Office, by ministerstwo rozluźniło przepisy imigracyjne dla bangladeskich pracowników przemysłu gastronomicznego.

Zarówno brytyjski rząd, jak i konserwatywna opozycja się temu sprzeciwiają. Poseł Torysów Mark Pritchard przypomniał, że spośród wszystkich mniejszości etnicznych w Wielkiej Brytanii największy poziom bezrobocia utrzymuje się właśnie wśród przybyszów z Bangladeszu.

„Trzeba zrobić więcej, by wywodzący się z tego kraju obywatele podejmowali pracę i przestali pobierać tyle zasiłków od państwa” – stwierdził deputowany.


Adam Skorupiński – Goniec.com

Powrót na górę