Menu



Zaatakował śrubokrętem i uciekł do UK

  • Napisane przez 
27-letni Marcin Sz. zaatakował śrubokrętem pracownicę apteki, ukradł z kasy 2 tys. złotych i znikł. Policja szukała go aż przez trzy lata. Okazało się, że mężczyzna ukrywa się w Anglii. W końcu trafił jednak przed polski wymiar sprawiedliwości.

Jesienią 2005 roku, zaraz po wyjściu z aresztu w Białymstoku, Marcin Sz. zamiast cieszyć się wolnością poszedł do apteki i zaatakował pracująca tam kobietę. Groził jej i obrzucił wyzwiskami. Następnie sięgnął do kasy i ukradł z niej 2 tys. złotych.

Od napaści minęły już ponad trzy lata. Tak długo zajęło polskim policjantom ustalenie dalszych losów Marcina Sz. Dopiero w 2008 r. trafili na jego ślad. Mężczyzna ukrył się w Anglii. W październiku został ujęty przez Anglików i przekazany do Polski na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Do tej pory oskarżony nie przyznał się do winy, mimo iż rozpoznała go aptekarka.

Biegli psychiatrzy wykluczyli chorobę psychiczną czy upośledzenie u oskarżonego. Marcin Sz. jest jednak ich zdaniem od alkoholu i narkotyków.

 
ika, goniec.com
Powrót na górę