Menu



Nie ma apelacji, wyrok w mocy

  • Napisane przez 

Prawnicy Jakuba Tomczaka nie odwołali się od błędów proceduralnych w postępowaniu. To jednak nie koniec walki o poznaniaka skazanego w styczniu na podwójne dożywocie za gwałt w Exeter. Jeśli uda się przedstawić nowe fakty w sprawie, proces może zostać wznowiony.

Mimo przedłużenia terminu na złożenie apelacji, adwokaci Jakuba Tomczaka nie zdecydowali się na nią. Jak twierdzą, nie było podstaw, by podważać ppstępowanie pod względem formalnym. Jak poinformował mec. Mariusz Paplaczyk, wyrok na poznaniaka już się uprawomocnił.

„Nie będzie apelacji w trybie normalnym. Nie oznacza to jednak, że nie będzie jej wcale. Brytyjskie prawo przewiduje też apelację związaną z ujawnieniem nowych faktów w sprawie, a taki wniosek może być składany w trakcie wykonywania kary, a nawet po jej odbyciu” – tłumaczy drugi obrońca Tomczaka, mec. Wojciech Wiza w rozmowie z Goniec.com. - „Nadal pracujemy nad sprawą. Dokładnie ją analizujemy. Nie mogę niestety nic więcej powiedzieć dla jej dobra. Jednak mamy już coś w planach” – zapewnia.

Brytyjczycy niechętnie wydają skazanych

Obrońca wyjaśnia też sprawę przewiezienia skazanego do Polski. Zapewnia, że według prawa, na podstawie którego został on przewieziony na terytorium Wielkiej Brytanii, ma odbywać karę w Polsce. Ponieważ wyrok się uprawomocnił i nie zgłoszono apelacji, nic nie powinno stać na drodze powrotu Tomczaka do kraju. Wyznaczenie terminu porównuje jednak do „wróżenia z fusów”.

„Z jednej strony nie ma żadnych podstaw, żeby go przetrzymywać, nie ma przeszkód, żeby wrócił do Polski zgodnie z postanowieniem sądu, z drugiej strony zaś zachowanie brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości jest co najmniej dziwne. Zapewniam jednak, że polski sąd będzie się upominał o swojego obywatela do skutku. Nie może sobie na to pozwolić, żeby jego zdanie nie było respektowane” – mówi. Liczy też, że Jakub trafi do kraju w ciągu dwóch miesięcy.

„Obawiam się, że Brytyjczycy będą przeciągać całą sprawę” – przewiduje w "Głosie Wielkopolskim" mec. Mariusz Paplaczyk. – „Z doświadczenia wiem, że niechętnie wydają do innych państw swoich obywateli, jak i osoby skazane na terenie Wielkiej Brytanii” – dodaje.

Obrońcy chcą wnioskować o 15 lat

Kolejnym problemem okazuje się interpretacja wyroku. Mec. Wiza ujawnił Goniec.com, że gdy skazany będzie już w Polsce, obrona będzie wnioskować o karę 15 lat pozbawienia wolności, co da Polakowi szansę ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 7,5 roku odbytej kary. Jednak według prawa międzynarodowego wyrok dożywocia powinien zostać utrzymany.

Zdaniem części ekspertów, należy dosłownie stosować wyroki sądów z państw członkowskich UE. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że poznaniak spędzi za kratkami 25 lat, bo trzeba dostosować wysokość kary do polskiego systemu. Spór będzie więc musiał rozstrzygnąć polski sąd w momencie przekazania skazanego przez Wielką Brytanię.


„Mamy zamiar wskazać, że w przypadku rozumienia dożywocia przez Wielką Brytanię i przez Polskę istnieją ogromne różnice. Jakub odbywając karę w Exeter, pomimo że został skazany na podwójne dożywocie, mógłby opuścić więzienie już po 8 latach. Właściwie 90 proc. skazanych na Wyspach opuszcza mury więzienia po minimalnym okresie wyznaczonym wyrokiem sądu” – tłumaczy Wiza.

W Polsce natomiast wyrok dożywocia oznacza izolację więźnia do końca życia z możliwością warunkowego zwolnienia po 25 latach kary. Obrona twierdzi, że sprawa Jakuba pokazała nieprzygotowanie wymiaru sprawiedliwości na takie sytuacje i ułomność prawa, na której cierpią obywatele. Prawnicy nie zaniechają działań w tej sprawie.

Poznańscy adwokaci zwracają również uwagę, że Anglicy byli krytykowani przez ministrów sprawiedliwości państw UE za sposób realizacji zapisów o Europejskim Nakazie Aresztowania. Mariusz Paplaczyk koresponduje w sprawie swojego klienta z konsulatem RP w Londynie. Liczy na pomoc polskiej dyplomacji.

„Nie poddamy się łatwo. Stoczymy bój do ostatniej krwi, łącznie z odwoływaniem się do sądów europejskich” – mówią.


Iwona Kadłuczka, Piotr Kalisz – Goniec.com
 

Powrót na górę