Menu

Dlaczego Polacy wysiadają w czasie lotu samolotem?

Ostatnio internet obiegła wiadomość o Polaku, który lecąc samolotem z Polski do Wielkiej Brytanii próbował otworzyć drzwi i wysiąść, chociaż do końca lotu została jeszcze ponoć cała godzina. Inna nasza rodaczka, również na pokładzie samolotu widząc zamknięte drzwi do toalety kucnęła, zdjęła majtki i oddała mocz wprost na podłogę. Media nie poinformowały, czy do powyższych incydentów doszło na pokładzie tych samych linii lotniczych, bo może to tłumaczyłoby sprawę.

Czytaj dalej...

Biskup, który pozostał człowiekiem

Był przede wszystkim niezwykłym człowiekiem. Po zakończeniu działań wojennych, podobnie jak inni żołnierze gen. Andersa, wylądował na angielskiej ziemi. Urząd pracy – Labor Exchange – przydzielił go jako niewykwalifikowanego robotnika do pracy w stalowni w Wakefield w Yorkshire – przemysłowym mieście, centrum górniczo-hutniczym w północnej Anglii. Była to trudna i brudna praca. Po roku odszedł z fabryki i przeniósł się do Halifax, gdzie rozpoczął pracę w przędzalni bawełny. Choć praca ta była gorzej płatna, to jednak mniej absorbująca, przez co więcej czasu mógł poświęcić na działalność społeczną. Znajomi z tamtych lat, o czym napisze później Aleksandra Klich w książce „Biskup na walizkach”, zapamiętali go jako młodego, pracowitego i energicznego człowieka, który pomagał innym w znajdowaniu pracy i organizował niezliczone imprezy, w tym zabawy taneczne, podczas których młodzi ludzi zakochiwali się w sobie, a potem zakładali rodziny. Sam jednak wybrał inną drogę. Został księdzem, a później biskupem, wciąż jednak pozostając niezwykłym człowiekiem.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS