Menu


Polak wyskoczył na skrzydło samolotu

Polak wyskoczył na skrzydło samolotu shutterstock

57-letni Polak otworzył wyjście awaryjne i wyskoczył na skrzydło samolotu. Mężczyzna miał dość czekania, aż załoga wypuści pasażerów na płytę lotniska.

Do zdarzenia doszło 1 stycznia. Samolot linii Ryanair leciał z Londynu do Malagi. Maszyna dotarła na do celu z niemal godzinnym opóźnieniem, a na domiar złego  przez kilkadziesiąt kolejnych minut załoga nie pozwoliła pasażerom opuścić pokładu. 57-letni Polak był tak bardzo zniecierpliwiony czekaniem, że otworzył wyjście awaryjne i wyszedł na skrzydło samolotu, zabierając ze sobą bagaż – informuje Daily Mail.

– Stwierdził: „Wychodzę przez skrzydło”. To było surrealistyczne przeżycie – powiedział dziennikowi „Daily Mail” jeden z podróżnych Fernando Del Valle Villalobos. Inny z współpasażerów twierdzi natomoast, że Polak cierpi na astmę i prosił o wyjście na zewnątrz, żeby nabrać powietrza, jednak obsługa nie chciała się zgodzić. To właśnie dlatego 57-latek na co dzień mieszkający w Maladze zdecydował się na ten krok.

Ostatecznie mężczyzna został zawrócony na pokład przez obsługę naziemną, a potem przekazano go w ręce policji. Polak nie został aresztowany, ale grozi mu wysoka grzywna.

 

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę