Menu


Dostał od ojca milion. Pozwał go, bo chciał więcej.

Dostał od ojca milion. Pozwał go, bo chciał więcej. Shutterstock

David i Angie Dawes wygrali 101 milionów funtów w loterii Euromillions w 2011 roku. Swojemu 32-letniemu synowi dali milion, jednak chłopak nie zadowolił się taka sumą, więc pozwał ojca do sądu.

Przed sądem okazało się, że wydanie fortuny zajęło chłopakowi miesiąc. Żeby mieć czas na wydawanie pieniędzy Michael rzucił dobrze płatną pracę w IT. Samo jedzenie kosztowało go tysiąc funtów tygodniowo. Wraz z partnerem wydawał 30 tysięcy funtów miesięcznie na drobiazgi, oprócz tego kupił dom za 550 tysięcy funtów (w Portsmouth), a 250 tysięcy funtów rozdał przyjaciołom.

Niedługo później syn zgłosił się do ojca po dodatkowe środki. Ojciec postanowił wykonać kilka kolejnych przelewów na konto syna, w sumie 1,6 miliona funtów. 

– Syn doszedł do wniosku, że to jasny sygnał wyrażający chęć wysyłania mu pieniędzy przez ojca na każde żądanie, co zaowocowało dziwną konkluzją, że Michael będzie utrzymywany z wygranej do końca życia. Nie mogę zaakceptować tego toku rozumowania – powiedział sędzia prowadzący rozprawę.

Rodzinne zebranie na temat rosnącego zadłużenia syna miało miejsce w marcu 2013 roku. Rodzina zgodziła się spłacić część zadłużenia syna i jego partnera. Ojciec odmówił jednak przekazywania kolejnych transz pieniędzy. 

Guardian informuje, że podczas jednego z rodzinnych przyjęć pijany Michael zażądał od ojca 5 milionów funtów, obrażał także macochę, Angie. Oskarżył ich o arogancję i skąpstwo. – Widziałem jak z czasem zmieniała się ich postawa, ze skromnych ludzi przemienili się w pysznych. Oczekiwali, że ludzie będą traktować ich inaczej ze względu na ich majątek – zeznał 32-latek przed sądem.

Adwokat Dave’a i Angie wskazał, że podzielili się oni fortuną z innymi przekazując w sumie członkom rodziny i bliskim przyjaciołom 30 milionów funtów, utworzyli także fundację charytatywną.

– Nie ma żadnej podstawy, na której racjonalny i logicznie myślący człowiek mógłby z tej sytuacji wyciągnąć wniosek, że należy mu się nieograniczony udział w pieniądzach rodzica. Michael otrzymał środki na zapewnienie mu wygodnego życia, z własnych pobudek postanowił nie korzystać z tej możliwości. Wobec tego oddalam pozew – powiedział sędzia odczytując wyrok.

Źródło: Anglia.today

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę