Menu



Kamil Durczok nie żyje. Miał 53 lata.

  • Napisał 
Kamil Durczok nie żyje. Miał 53 lata.

Kamil Durczok zmarł w wieku 53 lat. Informację jako pierwszy przekazał portal Press.pl. a tuż po nim Sami Swoi Radio.  Interia podała, że Durczok był reanimowany w nocy. Miał krwotok. Zmarł nad ranem w katowickim szpitalu.


Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, gdzie trafił Kamil Durczok - przekazało oficjalny komunikat w sprawie śmierci znanego dziennikarza.

"Pacjent został przyjęty wczoraj o godzinie 13:45 na Izbę Przyjęć, przekazany na oddział Chorób Wewnętrznych, Autoimmunologicznych i Metabolicznych, a następnie przekazany na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Stan pacjenta określano jako bardzo ciężki. Pacjent zmarł o godzinie 4:23 (16.11 ) w wyniku zaostrzenia przewlekłej choroby i zatrzymania krążenia" 

Jak podają polskie media u Kamila Durczoka doszło wcześniej do krwotoku wewnętrznego. 

Ślązak - tak o sobie mówił i pisał. Urodził się 6 marca w 1968 roku w Katowicach. Ukończył studia z komunikacji społecznej na Uniwersytecie Śląskim, studiował też filologię polską i prawo. Jego kariera dziennikarska rozpoczęła się w radiu Top w Katowicach, którego dyrektorem został mając zaledwie 24 lata. W latach 1993-2006 był dziennikarzem w Telewizji Polskiej, gdzie prowadził między innymi wiadomości. Przez 9 lat był liderem Faktów TVN. Prowadził również "Kontrwywiad" w radiu RMF FM. 

Był laureatem wielu nagród branżowych, m.in. Grand Press dla dziennikarza roku w 2000r., Złotej Telekamery w kategorii Informacje w 2008r. oraz Wiktora dla najwyżej cenionego dziennikarza, komentatora i publicysty w 2004r.

Kamil Durczok od lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2002 r. walczył z nowotworem, a tym jak z nim walczył opisał w książce "Wygrać życie". W ubiegłym roku przyznał się też, że cierpiał na chorobę alkoholową i depresję.

Powrót na górę