Menu


Zabił 18-miesieczną córkę dwa tygodnie po adopcji

Zabił 18-miesieczną córkę dwa tygodnie po adopcji Shutterstock

31-letni Matthew Scully-Hicks jest oskarżony o zabójstwo 18-mięsięcznej dziewczynki, którą adoptował wraz ze swoim partnerem. Sekcja zwłok wykazała makabryczne obrażenia.

Matthew Scully-Hicks i jego mąż Craig rozpoczęli proces adopcyjny we wrześniu 2015 roku. Około ośmiu miesięcy później otrzymali prawa do opieki nad 18-miesieczną Elsie. 31-latek zrezygnował wówczas z pracy instruktora fitnes, by w pełni poświecić się opiece nad dziewczynką. Niestety zaledwie dwa tygodnie po adopcji Elsie już nie żyła. Jak ustalili śledczy, bezpośrednią przyczyną śmierci były poważne urazy głowy. Jednak sekcja zwłok wykazała, że przez cały pobyt w domu małżeństwa, dziewczynka była ofiarą przemocy – stwierdzono u niej m.in połamane żebra, złamanie kości udowej oraz kości czaszki.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że Scully-Hicks znęcał się nad dzieckiem, gdy jego partner był w pracy. Co ciekawe jednak, w międzyczasie mężczyzna sam udał się z Elsie do lekarza, gdzie tłumaczył, że liczne siniaki na jej ciele są skutkiem upadku ze schodów. 

O przemocy, do której dochodziło w domu adopcyjnej rodziny informuje też sąsiadka pary, która zeznała, że wielokrotnie słyszała płacz dziecka oraz krzyki i przekleństwa 31-latka – informuje News Sky.

Zgon dziewczynki nastąpił 25 maja 2016 roku. Tego też dnia Scully-Hicks wezwał pogotowie tłumacząc, że jego córka straciła przytomność.

Proces w sprawie ruszył dwa tygodnie temu. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzutów. 

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę