Menu


Nowy ambasador RP w Londynie: Stawiajmy na polskość

Nowy ambasador RP w Londynie: Stawiajmy na polskość Fot. M. Bugaj-Martynowska

Arkady Rzegocki, nowy ambasador RP w Wielkiej Brytanii, który od końca sierpnia pełni swój urząd przy 47 Portland Place w Londynie, w ósmym dniu swojej kadencji spotkał się z dziennikarzami i korespondentami polonijnymi.

Przedmiotem rozmów była sytuacja Polaków na Wyspach, nagonka na nich w mediach brytyjskich, pomoc dla polskich rodzin, które utraciły dzieci, usprawnienie pracy wydziałów konsularnych, współpraca polskich uczelni z brytyjskimi uniwersytetami oraz promowanie polskiej kultury i polskości na Wyspach.

Były radny miasta Krakowa, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, dzisiaj ambasador w Wielkiej Brytanii, podkreślał, że promowanie Polski wśród Brytyjczyków jest dla niego priorytetem, dlatego wszystkich Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii pragnie postrzegać jako ambasadorów polskości, których zadaniem jest krzewienie polskiej kultury, nauki i edukacji wśród wyspiarzy.

– Każda inicjatywa promowania polskości w Wielkiej Brytanii będzie przez ambasadę przychylnie postrzegana. Polacy są stale obecni w Wielkiej Brytanii od 1940 roku, a jednak wiedza Brytyjczyków na temat naszego kraju jest niewystarczająca. Zmiana tej sytuacji stanowi dla mnie wielkie wyzwanie. Mimo że przez te lata mnóstwo Polaków miało brytyjskich przyjaciół, działało wiele polskich organizacji, a Brytyjczycy odwiedzają Polskę, ciągle wśród nich zakres wiedzy na temat naszego kraju jest za mały. Tego sposobu postrzegania Polski i Polaków nie uda mi się zmienić bez współpracy z Polonią, bez działań na różnych poziomach i obszarach – mówił ambasador zapowiadając, że marzy mu się, aby w brytyjskich szkołach był obecny język polski, a dzieci i młodzież uczyły się go jako języka obcego. Do wspólnego dialogu zapraszał dziennikarzy.

Jak za dawnych lat...

Dziennikarze i korespondenci polonijni sygnalizowali m.in. problemy polskiej społeczności na Wyspach dotyczące kwestii odbierania polskim rodzinom dzieci oraz natury mniej skomplikowanej, ale równie ważnej, a mianowicie pozyskiwania przez nich paszportów. Jako najbardziej uciążliwe wymieniano odległe terminy spotkań w konsulatach, biurokrację i wydłużony czas oczekiwania na dokument. Stąd pytano o usprawnienie pracy wydziałów konsularnych w kwestii wydawania paszportów. Na tej płaszczyźnie Arkady Rzegocki również zajął stanowisko. Okazało się, że ma już wizję i plan pomocy Polakom na Wyspach w celu uzyskania dokumentu, bierze pod uwagę podjęcie rozmów z ministrami w Polsce na temat uproszczenia procedury wydawania paszportów.

– Mamy do czynienia z radykalnym wzrostem wniosków o paszporty, który nastąpił krótko przed referendum. Dodatkowo o możliwość wyrobienia polskiego paszportu zwróciło się do nas z zapytaniem ponad 600 Brytyjczyków. W Edynburgu i Manchesterze sytuacja jest coraz lepsza, ale jeszcze niezadawalająca, dlatego myślę o powołaniu agencji konsularnej w Belfaście i zwiększeniu ilości dyżurów w urzędach. Sytuacja w Belfaście powinna zostać wyjaśniona w ciągu najbliższego półrocza – akcentował Rzegocki, dodając, że to właśnie Belfast znajduje się w najtrudniejszym położeniu ze względu na prześladowania Polaków. Arkady Rzegocki podkreślał, że bardzo zależy mu na sprawnej pracy urzędników i na przyjemnej współpracy z petentami, którzy według niego powinni być przez pracowników konsularnych zawsze witani z uśmiechem i serdecznością.

W trosce o bezpieczeństwo

Ta kwestia szczególnie w obliczu ostatnich wydarzeń, których ofiarami byli Polacy – jak zaznaczył – leży głęboko ambasadorowi na sercu. Stąd jego natychmiastowe stanowisko spotkania z rodzinami ofiar oraz wizyty w miejscowościach, gdzie Polacy stali się obiektami napaści. Ambasador zapewnił również, że konsulat każde zgłoszenia traktuje bardzo poważnie, zajmuje natychmiastowe stanowisko w kwestii oszczerczych informacji na temat Polaków w mediach brytyjskich. W najbliższych planach ambasadora znalazło się złożenie wizyty w Home Office, spotkania z policją i lokalnymi władzami w miejscach, gdzie mieszkają Polacy.

– Będę odwiedzał różne miejscowości, najpierw pojadę do Birmingham, aby spotkać się z policją i lokalnymi władzami oraz z Polonią – wyjaśniał, nadmieniając, że zależy mu na usprawnieniu kanałów komunikacyjnych między Polonią a lokalnymi władzami oraz wspomniał o pomyśle polskiego rządu, aby polska policja wspierała brytyjską.

Podczas spotkania w ambasadzie nie mogło zabraknąć pytań odnośnie bezpieczeństwa Polaków w świetle Brexitu. Dla wielu rodaków po wynikach referendum ich przyszłość na Wyspach stanęła pod znakiem zapytania. Arkady Rzegocki przekonywał, że kwestia statusu Polaków w Wielkiej Brytanii stanowi kluczową kwestię, która będzie przedmiotem rozmów podczas negocjacji, ponieważ Polska jest bardzo bliskim partnerem Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem oba kraje mają bardzo ciekawy okres historyczny przed sobą i obu krajom zależy na dobrych relacjach, zacieśnianiu stosunków i budowaniu więzi z myślą o przyszłości obu narodów.

– Jest to wyjątkowy moment w naszej historii. Świadczy o tym chociażby zorganizowanie ostatniej wizyty polskich i brytyjskich dyplomatów na tak wysokim szczeblu. Sytuacja ta pokazuje, że jesteśmy bliskimi sojusznikami. Polska i Wielka Brytania podobnie postrzegają kwestie bezpieczeństwa w Europie, w szczególności w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi i NATO – zaznaczał dyplomata, akcentując, że Wielka Brytania jest naszym drugim partnerem handlowym.

M. Bugaj-Martynowska

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę