Menu


Zrób karierę na Wyspach

Zrób karierę na Wyspach Rafał Nowak

Polish Faces to działająca w Wielkiej Brytanii agencja modelek i modeli, która – jak słyszymy – powstała z myślą, aby wesprzeć Polaków w drodze na szczyt. Rozmawiamy z jej właścicielem, Pawłem Majewskim, który zdradza, jak działa agencja i kto ma największe szanse na zrobienie kariery.

Prowadzi pan agencję modeli i modelek Polish Faces. W jakich sektorach się specjalizujecie? Działacie tylko na terenie Wielkiej Brytanii?
– Tak, założeniem działania Polish Faces jest prowadzenie i promowanie naszych rodaków, a nawet ich potomków, którzy chcą zaistnieć głównie na brytyjskim rynku. Mogą to być zarówno Polacy i Polki mieszkający w Wielkiej Brytanii, jak i ci mieszkający poza jej granicami – np. w Polsce, ale chcący tu zaistnieć.

W jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które się zgłoszą? Czy są to tylko pokazy mody?
– Naszym głównym celem jest prowadzenie scoutingu, czyli wyszukiwania twarzy i promocja ich na rynku brytyjskim, ale nie tylko. Dzięki naszym współpracownikom mamy duże kontakty w Mediolanie, Berlinie i Nowym Yorku, do których pojedyncze osoby raczej się nie dostaną, a nasza agencja to załatwia. Poza tym oczywiście standardowo – hostessy, sesje, pokazy mody.

Ostatnio jedna z naszych podopiecznych – Paulina Główka, brała udział w pokazie mody malezyjskiej firmy odzieżowej, która wchodzi właśnie na rynek brytyjski. Sami także od czasu do czasu organizujemy pokazy. Najbliższy taki pokaz odbędzie się na przełomie września i października – zapraszamy więc do zgłoszeń na stroniepolishfaces.co.uk.

Jakich osób poszukujecie? Jakimi cechami powinna odznaczać się idealna kandydatka czy idealny kandydat? Czy są jakieś ograniczenia np. wiekowe?
– Nie ma ograniczeń wiekowych, jeżeli chodzi o osoby dorosłe. Do banku twarzy, bo warto zaznaczyć, iż Polish Faces to dwa działy – agencja modelek i modeli, w której prowadzimy wybrane przez nas osoby oraz bank twarzy, do którego mogą zgłaszać się wszyscy. Wiek, wzrost, waga – nie ma tu znaczenia. Bank twarzy, a więc i nabór do niego wystartuje już we wrześniu.

Czy po zgłoszeniu się przeprowadzane są castingi? Jeśli tak, to jak one wyglądają?
– Tak, zgłoszenia na tą chwilę odbywają się on-line. Wysyłasz swoje zgłoszenie, odzywamy się do wybranych osób i wtedy ewentualnie proponujemy współpracę w agencji lub banku twarzy. Oczywiście wymagamy profesjonalnych zdjęć, jeżeli kandydat nie ma takowych, to możemy wskazać fotografów, którzy wykonają takie z naprawdę dużą zniżką od ceny rynkowej.

Tu warto zwrócić uwagę na zjawisko „wysypu” fotografów, gdyż na rynku jest ich masa. Nie każdy, kto kupi aparat i robi sesje, jest od razu fotografem, a już na pewno nie takim, dzięki któremu można coś zyskać – czasami można stracić więcej niż się chciało poświęcić. Niestety 90 proc. wszelkich ogłoszeń to zwykli naciągacze, więc lepiej zapłacić nieco więcej, ale mieć pewność, że zdjęcia będą przyjęte później w każdej innej agencji na świecie, niż zapłacić mało lub w ogóle, a potem płakać, że „miałam być modelką, a ciągle tylko słyszę oferty TFP” (red. time for photos: modelka w zamian za pozowanie otrzymuje zapłatę w postaci zdjęć).

Dobry, profesjonalny fotograf to podstawa, dlatego od samego początku staramy się współpracować tylko z najlepszymi. Naszym najnowszym nabytkiem jest Rafał Nowak, który na co dzień zajmuje się fotografią komercyjną i reklamową, Anna Smyk czołowa MUA (make-up artist) w Wielkiej Brytanii oraz Darien Mynarski, znany stylista z międzynarodową karierą.

Skąd pomysł stworzenia agencji? Jak długo działacie? Jakimi sukcesami możecie się pochwalić?
– Pomysł zrodził się już dawno, jednak musiał przejść pewien proces. Ja osobiście musiałem też dostać kilka razy nauczkę za swoją zbytnią ufność do ludzi, poznać nowych i nauczyć się czegoś. Pomijając wcześniejsze falstarty, za start agencji możemy uznać nabór do Miss Polski UK & Ireland 2017, gdyż to właśnie agencja Polish Faces organizowała to wydarzenie.

Jak wiemy, wydarzenie odniosło ogromny sukces na rynku polonijnym, wybrana Miss – Paulina Główka jest wprost rozrywana przez różne agencje reklamowe czy media, a fakt, że dwie z naszych kandydatek – Alicja Zalewska i Aleksandra Serafin dostały się do polskich wyborów ogólnokrajowych, świadczy tylko o tym, że mamy oko do twarzy. Kto wie, może już w grudniu okaże się, że z Polish Faces pochodzi Miss Polski. Jedną z naszych podopiecznych interesuje się także znana agencja z Mediolanu. Niestety nie mogę mówić nic więcej na ten temat dopóki nie zostanie wszystko dograne.

W jaki sposób można się do was zgłosić?
– Jak już wspomniałem – online na stronie www.polishfaces.co.uk. Osoby zainteresowane dołączeniem do agencji będą mogły także porozmawiać z nami, z naszym zespołem stylistów, z obecną Miss Polski UK & Ireland 2017 Pauliną Główką oraz vice miss’kami podczas zbliżającego się Goniec Polish Festival, 9 września, gdzie jako Miss Polski UK & Ireland oraz Polish Faces będziemy mieli swoje stoisko. Zapraszamy.

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę