Menu


Kulinarne niespodzianki w Wielkiej Brytanii

Kulinarne niespodzianki w Wielkiej Brytanii Shutterstock

W Polsce żyliśmy legendą pięknej Wielkiej Brytanii z idyllicznym obrazem filiżanki herbatki, wizerunkiem królowej, budki telefonicznej i piętrowego autobusu w tle. Odkąd Polacy zaczęli osiedlać się na Wyspach, legenda nabrała nieco więcej kolorytu i objęła także zwyczaje kulinarne Brytyjczyków. Smaki Wyspiarzy bywają zaskakujące. 

  • Pieczywo – pierwszy kęs brytyjskiego pieczywa to zazwyczaj szok dla podniebienia. Chleb nie tylko nie smakuje jak nasz rodzimy, świeży i pachnący bochenek, ale konsystencją przypomina gąbkę. Najlepszą opcją jest spożywanie go w formie tostów. 
  • Marmite – jeśli ktoś szuka oryginalnych smaków i niecodziennych aromatów, to coś dla niego. Ekstrakt z drożdży piwnych przypomina w smaku skondensowaną przyprawę do zupy. Brytyjczycy delektują się tym przysmakiem na kanapkach.
  • Dżem z bekonu i cebuli – ten pierwszy pojawił się na półkach sklepowych stosunkowo niedawno, jest dokładnie tym, co mówi napis na opakowaniu. Dżem bekonowy ma wędzony smak, o lekko słodkiej nucie. Dżem cebulowy natomiast jest dość niezwykłym dodatkiem do mięs i wbrew pozorom wcale nie smakuje źle.
  • Puszkowane gotowane ziemniaki, parówki, kurczak i makaron w sosie – pakowanie jedzenia w puszki jest dość typowym acz zaskakującym zwyczajem narodowym. 
  • Ocet – dodawany jest do frytek, chipsów, ryb oraz mięs. Przebojem są jajka i orzechy w occie. 
  • Pork scratchigs – to po prostu kawałki słoniny (skóry wieprzowej) smażone w głębokim tłuszczu, posolone i jedzone na zimno jak chipsy. Wystepują w każdym pubie, jako przekąska do piwa.
  • Kiełbasa – na widok dobrej kiełbaski większość Polaków się uśmiecha, ale niestety nie jest to kiełbaska angielska. To po prostu mielone mięso, które po wyjęciu z osłonki można smażyć, czy formować w pulpety. Zazwyczaj nie ma w nim ziół ani czosnku, ewentualnie tylko szczypta soli. 
  • Mrożonki – zawartość zamrażarek w sklepach jest niezwykle zaskakująca. Można w nich znaleźć rarytasy tj. pure ziemniaczane, pokrojoną cebulę, poszatkowaną kapustę, ryż czy dość osobliwie wyglądające mrożone mięso na kebab lub mielone.
  • Corned beef – rodzaj mielonki z mięsa wołowego o dość osobliwym, niepodobnym do niczego smaku. Brytyjczycy nie tylko jedzą ów przysmak na zimno, ale także dodają go do ryżu lub smażą w głębokim tluszczu. 
  • Smażony batonik Mars – to nie pomyłka, to znany nam Mars w cieście o konsystencji naleśnikowego, usmażony na rumiano w głębokiej kąpieli.  
  • White pudding – to rodzaj kaszanki, ale pozbawionej krwi. Znajdują się w niej podroby i płatki owsiane.
  • Kanapki z makaronem – należące do grupy tzw. comfort food. Pierwsze spotkanie ze spaghetti z puszki na tostowym chlebie wywołuje szok. Z czasem można się do tej niecodziennej potrawy przyzwyczaić. Jak również do chleba z chipsami. 
  • Bread & butter pudding – wbrew pozorom bardzo smaczny deser, jego składniki to chleb (tostowy brytyjski), posmarowany masłem i dżemem, zapiekany pod kołderką z sosu waniliowego z gałką muszkatołową. W wersji bardziej wykwintnej – z bułeczkami maślanymi i dodatkiem bakalii. 
  • Sery z owocami i alkoholami – Wielka Brytania, o czym nie każdy wie, to także kraina serów. Słynne cheddary są wytwarzane w wielu wersjach, z niecodziennymi dodatkami jak tabasco, szczypiorek czy ketchup.  Sery typu wensleydale natomiast występują w wielu niecodziennych wersjach smakowych: rum i rodzynki, ananas, borówka, imbir, pomarańcza, jagoda a także o smaku piwnym czy piernikowym.

Jeśli nie macie ochoty na brytyjskie smakowe niespodzianki, zajrzyjcie na pełną przepisów facebookową stronę Morliny UK i zostawcie swój komentarz na temat waszych najbardziej zaskakujących niespodzianek kulinarnych na Wyspach.

Małgorzata Szwed

 

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę