Logo
 Wydrukuj tę stronę

Komentarz: List otwarty w obronie prezesa Orlenu pana Obajtka

Komentarz: List otwarty w obronie prezesa Orlenu pana Obajtka

Zazdrość ludzka nie ma granic.
Przykład – Prezesa Obajtka
Opozycja pragnie bardzo
puścić w koszuli i w majtkach.
Czepiają się go bez przerwy
psując Orlenu pozycję.
Ślą nań CBA i media,
prokuraturę, policję.
(Lecz policja, CBA
twierdzą on czysty jak łza)
A on będąc wójtem Pcimia,
czy tam jakiejś innej gminy,
oszukał wujka i ciocię,
lub kogoś ze swej rodziny.
(Gnębił ciocię albo wujka?
Jakie zatem kumoterstwo –
czyli z nepotyzmu dwójka!)
Na dodatek z pensji wójta
kupił domy i mieszkania.
Z pensji wójta? Niemożliwe!
Musi to być kawał drania!
(A ja mówię, że obrotny
i zysk zrobił wielokrotny)
Potem jako szef Orlenu,
gdy miał dużo lepszą płacę,
kupił dużo większe domy
i podobno też pałace!
( A ja na to - was to złości,
to piątka z przedsiębiorczości!)
A jeszcze z Pcimia elitę
wepchnął na intratne stolki.
Więc dlatego Opozycja
ciosa mu na głowie kołki.
(Ale za co? Gdzie przekręty?
Przecież on wspiera talenty)
No a ten jego pociotek,
który sprzedaje parówki
na wszystkich stacjach Orlenu
i pcha do kieszeni stówki?
(A ja tutaj będę szczery –
wręcz uwielbiam frankfurtery!)
I nie wstyd wam Opozycjo,
że was taka zazdrość zżera
i niszczycie tak brutalnie
wspaniałego menadżera?
Lepiej dla Państwa Polskiego
rozliczcie marszałka Grodzkiego!

Copyright P Bielkowicz 2021

Zobacz także:

© Goniec.com