Menu


Karolina Tuszyńska poleca: pomysły na przekonanie dziecka do literatury po polsku

Karolina Tuszyńska poleca: pomysły na przekonanie dziecka do literatury po polsku

Witajcie w Nowym Roku! 2020 już na dobre się rozgościł, jednak polscy wydawcy wciąż jakby się rozgrzewali... Premiery książkowe na dobre wystartują od 15 stycznia. Zatem Londyneczka w tym tygodniu przychodzi z czymś specjalnym. 

Kilka pomysłów na przekonanie dziecka z Wysp do literatury po polsku.

Rodzice dzieci dwujęzycznych doskonale znają ów problem. Pomimo wysiłków, eksponowanie dziecka na kontakt z językiem polskim, ono naturalnie wybiera język angielski w mowie i piśmie i kiedy czyta książki, czyta po angielsku. Bo zachęcać dziecka wychowującego się na Wyspach do czytania raczej nie trzeba, bo w tej kwestii świetnie spisują się szkoły, wypracowując ten nawyk w dzieciach od najmłodszych lat. Zatem, co zrobić, by nasze dziecko chciało czytać również po polsku, by doskonaliło słownictwo, pisownię, składnię i gramatykę?

1. Od najmłodszych lat czytać z dzieckiem książeczki dla najmłodszych. Dwadzieścia minut dziennie czyni cuda. To też świetny czas budowania relacji. Ale niech to będzie aktywne czytanie. Bardzo ważne jest żeby rodzic zadawał dziecku pytania najpierw do ilustracji książki, później do treści. W ten sposób możemy mieć pewność, że dziecko aktywnie słucha, czyta i rozumie treść historii.

Tytuły, które proponuję na początek to: 

- wiersze dla dzieci Jana Brzechwy, Marii Konopnickiej, czy Aleksandra Fredro

- dla wszystkich dzieci, które kochają zwierzęta seria książek o Misi i jej małych pacjentach (od 4 lat)

- czy nieco bardziej baśniowa seria o wikingu Tappim i jego przyjaciołach (od 4 lat).

2. Dla nieco starszych dzieci, które już same próbują czytać, ale wciąż wolą kiedy to mama lub tata czyta im do snu, świetnym pomysłem będzie seria, którą dzieciaki mogą znać po angielsku, a teraz mogą mieć okazję poznać te same historie po polsku.

- mam na myśli niezliczoną serię książeczek o przygodach małych kociaków i psiaków autorstwa Holly Webb (od 6 lat)

- czy przygody Tomka Łebskiego (Tom Gates) (od 9 lat)

3. Pozostając w temacie historii znanych i lubianych lecz przeznaczonych dla młodych już samodzielnych czytelników polecam książki, które dzieciaki już czytały po angielsku, a być może są przetłumaczone na język polski. Wiadomo, że łatwiej czyta się historię już znaną w języku co by nie było obcym…

Co proponuję? Moje ulubione:

- Chłopiec z ostatniej ławki (od 10 lat)

- Gwiazdkozaur (od 7 lat)

- Harry Potter (szczególnie pierwsze 3 tomy, bo są jeszcze prostsze językowo)

- Miasteczko Perfect (od 9 lat)

- Witch born. Córka czarownicy (od 12 lat)

- Gdzie noc skrzy się lodem (od 15 lat)

4. I wreszcie wartość absolutnie dodana. Czyli coś dla samodzielnych czytelników, gdy za pomocą literatury dziecięcej możemy przemycić wiedzę historyczną, czy kulturową. Nie wszystkie dzieci lubią książki encyklopedyczne lub są zakręcone tylko na jeden temat i inne dziedziny zupełnie ich nie interesują. A podsuwając wartościową książkę „do poczytania” może przemycić sporo wiedzy.

I tu polecam szczególnie:

- serię Puk, Puk!, gdzie postaci historyczne przez zabytkowe drzwi odwiedzają współczesną rodzinę i opowiadają o swoich dziełach (od 9 lat)

- czy wielokrotnie nagradzana książka Mirabelka o warszawskim drzewku, które było świadkiem wielu wydarzeń historycznych (od 9 lat).

Spośród tych wszystkich rad nadrzędna jest jednak regularność i cierpliwość. Pokochajmy drodzy rodzice ten czas spędzany z dziećmi na lekturze, niech stanie się on codzienną rutyną i nagradzajmy nasze dzieci za choćby najmniejsze sukcesy. I pamiętajmy, że polski to trudny język i dla nas wprawdzie ojczysty,a dla naszych dzieci urodzonych na granicą już jednak obcy.

Powodzenia i przyjemnej lektury!

/Za pomoc w przygotowaniu artykułu i filmu na ten sam temat na kanale Londyneczka czyta dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa/.

/Autorka artykułu jest nie tylko recenzentką, ale przede wszystkim nauczycielem w szkole podstawowej w Londynie oraz tutorem języka polskiego. Zatem jej rady poparte są doświadczeniem/.

Karolina Tuszyńska - w sieci szerzej znana z niepohamowanej miłości do książek jako Londyneczka.

Blog
Instagram
Youtube

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę