Menu


Cisza brexitowa, czyli cisza przed burzą

Cisza brexitowa, czyli cisza przed burzą

Cotygodniowy cykl tekstów autorstwa Piotra Bielkowicza, będący komentarzem bieżących wydarzeń.

Sezon Świąteczny to jest wielki czas pokoju –
bez walk politycznych,  parlamentu znoju.     
Bez  utarczek słownych, ciągłych przepychanek,
negocjacji  nocnych aż po wczesny ranek.
Cóż za ulga! Zbawienna cisza brexitowa!!!...
W TV sama rozrywka, a potem Królowa.
W sklepach rejwach i tłumy –wyprzedaży zamęt.     
Na lotniskach czas dronów i podróżnych lament.
Jakby wszystkich dopadła zbiorowa amnezja.
Teraz wspominać  Brexit to jakby herezja,
faux pas, nietakt, a nawet wielkie grubiaństwo .   
Na Świętach skupia się rząd, suweren i  państwo.
Stójmy... Jak cicho teraz w politycznej trawie.
Śladu Rees-Mogg’a, Tuska, May nie ma dokoła.     
W takiej ciszy! – tak ucho natężam ciekawie,
że słyszałbym głos z Unii. Właśnie – Brexit woła!!

Copyright P Bielkowicz 2018

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę