Menu


Dwóch na huśtawce (nic wspólnego ze sztuką ‘Dwoje na huśtawce’ W Gibsona)

Dwóch na huśtawce (nic wspólnego ze sztuką ‘Dwoje na huśtawce’ W Gibsona)

Cotygodniowy cykl tekstów autorstwa Piotra Bielkowicza, będący komentarzem bieżących wydarzeń.

Strachem niedawno świat był podszyty,
gdyż trwała ‘zimna’  wojna na tweety.
Wojownik w Stanach, wojownik w Azji,
i tweetowali  z  każdej okazji.
Człowiek dostawał potu zimnego,
gdy się chwalili kto ma większego
(to o przycisku była mowa,
aby  przejrzyste były słowa).
Zamierał w grozie prawie świat cały,
gdy epitety różne latały -
tak jak ‘lunatyk’, ‘facet z rakiety’,
a człowiek bał się przez takie bzdety!
Ale na szczęście Olimpiada
nam na ratunek jak z nieba spada
i Koreańska zwarta drużyna
była jak jedna wielka rodzina.
A potem Kim i Moon (ja to kręcę!)
brali się na granicy za ręce.
A Trump ogłosił (czy uwierzycie?!),
że chce się z Kimem spotkać na szczycie!
Więc wszystko jakby lepiej się kręci.
Nie rozmiar ważny – ważne są chęci!
I już Sinagpur na horyzoncie...
Trump Nobla prawie ma na swym koncie...
Aż nagle jakaś o Libii wzmianka
psuje sielankę. Znów przepychanka!
Obaj łagodzą ton chwilę potem.
Czyli Singapur jest już z powrotem!

Spocząłby człowiek w parku na ławce,
aby zapomnieć  o tej huśtawce!

Copyright  P Bielkowicz 2018

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę