Logo
 Wydrukuj tę stronę

EURO: Polska reprezentacja może nie zagrać na stadionie w Irlandii

EURO: Polska reprezentacja może nie zagrać na stadionie w Irlandii

Do środy, 7 kwietnia, dwanaście miast organizatorów miało przekazać UEFA stanowisko w sprawie wpuszczenia kibiców na swój stadion w trakcie finałów EURO. Polskich kibiców najbardziej interesuje Dublin. A Irlandczycy podjęli bardzo drastyczną decyzję.

Choć kilka miast-organizatorów ma większe lub mniejsze problemy, to na "mapie" UEFA najbardziej na czerwono świecił się Dublin. Irlandczycy od dawna wysyłali sygnały, że nie będą w stanie dać gwarancji, iż w czerwcu na stadionie AVIVA w Dublinie będą się mogli pojawić kibice. A to warunek UEFA, aby miasto nie straciło organizacji EURO.

Wcześniejsze, artykułowane nieoficjalnie, obawy znalazły potwierdzenie w dzisiejszym oświadczeniu federacji, która przyznała, że w tym momencie nie jest w stanie dać UEFA gwarancji, że na stadion w Dublinie będą mogli wejść kibice. To oznacza czarne chmury nad Irlandczykami i bardzo prawdopodobną utratę organizacji czterech przyznanych wcześniej meczów. A co za tym idzie może mieć wielkie reperkusje dla reprezentacji Polski, która ma tam zagrać ze Słowacją i Szwecją.

Mówiąc wprost: jeśli UEFA nie będzie chciała zrobić wyjątku dla Dublina, albo jeszcze trochę poczekać, to Polska prawdopodobnie zagra dwa mecze w Anglii (Londyn lub Manchester). Ale co z polską bazą, która ma być zlokalizowana pod Dublinem? Jak nieoficjalnie usłyszeliśmy w PZPN, na razie związek nie podejmie żadnych ruchów związanych ze zmianą ośrodka, bo – co logiczne – poczeka na oficjalną decyzję UEFA.

Teoretycznie, nawet jeśli Irlandia straci EURO, nie musi to oznaczać, że Polska zmieni bazę. To już autonomiczna decyzja PZPN. Z Dublina do Anglii to kilkadziesiąt minut lotu, więc podróż uciążliwa nie jest. Z drugiej strony nie można wykluczyć, że choć formalnie PZPN nie podejmuje żadnych kroków, to jednak za kulisami, po cichu, może przygotowywać plan B, czyli bazę w Anglii.

W najbliższych dniach UEFA będzie analizować informacje uzyskane od miast gospodarzy i przygotuje ostateczny wariant turnieju. Zostanie on zatwierdzony 19 kwietnia, na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego UEFA. Wprawdzie Irlandczycy w oświadczeniu napisali, że są gotowi do dalszych rozmów z UEFA, ale z nieoficjalnych informacji, które docierają do Dublina wynika, że dla Irlandii nie będzie żadnego wyjątku. "Nie ma kibiców, nie ma EURO" - taki jest nieoficjalny przekaz od działaczy UEFA w kierunku Dublina. (Źródło: sportowefakty.wp.pl)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco i wiedzieć co się dzieje na Wyspach oraz w Polsce, zapraszamy na www.goniec.com ponownie!

Zobacz także:

© Goniec.com