Menu



Zła wiadomość dla kibiców. W październiku nie wrócą na stadiony

  • Napisane przez  goniec.com
Zła wiadomość dla kibiców. W październiku nie wrócą na stadiony

Plany powrotu kibiców, aby od 1 października mogli oglądać wydarzenia sportowe na żywo w Anglii, nie zostaną zrealizowane - mówi minister gabinetu Michael Gove. Plany zostały poddane przeglądowi na początku tego miesiąca po wzroście liczby przypadków koronawirusa, a zdarzenia pilotażowe ograniczone do 1000 osób.

Poziom alarmu Covid-19 w Wielkiej Brytanii spadł do 4, co oznacza, że ​​transmisja jest „wysoka lub rośnie wykładniczo”. W rozmowie z BBC Breakfast Gove potwierdził, że planowany powrót fanów zostanie „wstrzymany”. „Patrzyliśmy na inscenizowany program, w którym powróci więcej osób - to nie będzie tak, że będziemy mieli stadiony pełne kibiców” - powiedział. „Zastanawiamy się, jak w tej chwili możemy wstrzymać ten program, ale to, co chcemy zrobić, to upewnić się, że w miarę możliwości i kiedy okoliczności na to pozwolą, odzyskamy więcej osób. Wirus jest mniej podatny na rozprzestrzenianie się na zewnątrz niż w pomieszczeniach, ale znowu w naturze dużych wydarzeń sportowych jest dużo mieszania”.

Program pilotażowy również zostanie wstrzymany.

Większość sportów w Anglii była rozgrywana za zamkniętymi drzwiami od czasu blokady koronawirusa w marcu, w tym piłka nożna Premier League, finał Pucharu Anglii, mecze krykieta w Anglii i dwa wyścigi Formuły 1 na Silverstone. Wydarzenia sportowe, które odbyły się w marcu przy pełnym tłumie, na krótko przed przełożeniem wszystkich spotkań i zamknięciem Wielkiej Brytanii, zostały poddane analizie.

Rada miasta bada wpływ meczu Ligi Mistrzów Liverpoolu z Atletico Madryt na rozprzestrzenianie się koronawirusa , podczas gdy pojawiły się również wezwania do zbadania, czy festiwal Cheltenham powinien był się odbyć. Rząd bronił swojej decyzji o zezwoleniu na takie wydarzenia, zanim zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące masowych zgromadzeń. „Ludzie spoglądają teraz wstecz na początek pandemii podczas niektórych z najważniejszych wówczas wydarzeń sportowych i zadają pytanie, dlaczego pozwolono im iść naprzód” - dodał Gove. „To, co musimy teraz zrobić, to ostrożnie patrzeć na wydarzenia sportowe, ale zdajemy sobie również sprawę, że sport jest istotną częścią tego narodu i patrzymy na wszystko, co możemy zrobić, aby wspierać naszych sportowców, nasze wspaniałe kluby, poprzez to, co będzie trudny czas ”. Liderzy ponad 100 organizacji sportowych napisali do premiera z prośbą o pomoc w nagłych wypadkach, ostrzegając przed „straconym pokoleniem działalności” z powodu koronawirusa. Sport England przeznaczył 200 milionów funtów na nagłe przypadki, ale wielu z sektora uważa, że ​​potrzeba więcej.

Na początku tego miesiąca dyrektor naczelny Premier League, Richard Masters, powiedział BBC Sport, że "absolutnie krytyczne" jest pozwolenie kibicom na powrót na stadiony tak szybko, jak to możliwe, a zaniechanie tego kosztowałoby kluby 700 milionów funtów w sezonie 2020-21.

W zeszłym sezonie kluby angielskiej ligi piłkarskiej straciły 50 milionów funtów z wpływów z bramek i szacują stratę 200 milionów funtów, jeśli w tym sezonie nie będzie fanów. Rugby Football Union jest przygotowana na stratę 50 milionów funtów, podczas gdy reprezentacja Anglii zaakceptowała 25% obniżkę płac na następne 12 miesięcy. Dyrektor naczelny Rugby Football League, Ralph Rimmer, wezwał rząd, aby nie opóźniał powrotu tłumów, a kluby mogą mieć potencjalny wpływ na przychody „do 2 mln funtów tygodniowo”.

Pod koniec sierpnia 2500 osób oglądało mecz towarzyski pomiędzy Brighton i Chelsea na stadionie Seagulls Amex - pierwszy raz od prawie sześciu miesięcy wpuszczono fanów na boisko Premier League. Około 300 widzów mogło oglądać finał mistrzostw świata w snookerze z zeszłego miesiąca pomiędzy Ronniem O'Sullivanem i Kyrenem Wilsonem w Crucible Theatre w Sheffield, ale pierwotne plany dopuszczania fanów przez wszystkie dni turnieju zostały zmienione. Zwycięstwo Arsenalu 9: 1 nad West Hamem w Super Lidze Kobiet 12 września oglądało 1000 fanów.

Ponad 2500 widzów kupiło bilety na pierwszy dzień spotkania St Leger w Doncaster 9 września, ale reszta spotkania odbyła się wtedy za zamkniętymi drzwiami. (Źródło: bbc.com)

Powrót na górę