Logo
 Wydrukuj tę stronę

Zaczyna się panika. Ludzi szturmem ruszają do marketów. Pułki pustoszeją!

Zaczyna się panika. Ludzi szturmem ruszają do marketów. Pułki pustoszeją!

Ludzie znowu wpadają w panikę - ostrzegają pracownicy supermarketów.Dla przykładu, same Tesco zwiększyło tygodniową liczbę zamówień online z 600 000 do 1,5 miliona. 

Supermarkety zwiększają bezpieczeństwo u swoich drzwi i podwoiły liczbę miejsc dostaw w obawie, że powróci panika kupowania Covid-19. Półki zostały pozbawione niezbędnych artykułów, w tym papieru toaletowego, mąki i mrożonek w całym kraju, a miejsca na rezerwacje online szybko się zapełniają. 

Największe sieci w Wielkiej Brytanii zapewniły, że mają wystarczająco dużo zapasów i miejsc na dostawy, ale kupujący byli zszokowani, gdy w weekend znaleźli puste półki. Obawiając się, że nowe zamknięcie może spowodować powrót do scen paniki podczas zakupów, które miały miejsce w marcu, jeden z klientów oświadczył: „To się znowu dzieje”. 

Morrisons ogłosił, że przywróci marszałków do swoich drzwi, aby ograniczyć liczbę kupujących wchodzących i wychodzących, jednocześnie przypominając im o noszeniu masek na twarz. Zaniepokojeni kupujący zabrali się w weekend na Twittera, aby udostępnić zdjęcia lokalnych supermarketów, pokazujące półki całkowicie opróżnione z niezbędnych artykułów.

Tygodniowa liczba zamówień Tesco wzrosła z 600 000 do 1,5 miliona - ale pozostaje w pełni zarezerwowana do środy. Ocado ma trzy dni oczekiwania, podczas gdy Sainsbury's cieszy się dużym zainteresowaniem. Sainsbury's ujawnił, że liczba wyszukiwań świątecznego puddingu była czterokrotnie wyższa niż w zeszłym roku.

Supermarkety internetowe wklejały powiadomienia na swojej stronie „wybierz automat”, ostrzegając klientów, że strony cieszyły się dużym zainteresowaniem. Andrew Opie, szef działu żywności i zrównoważonego rozwoju w British Retail Consortium, powiedział The Mirror: „Wzywamy konsumentów do rozważnego traktowania i robienia zakupów tak, jak robiliby to zwykle w tym trudnym czasie”.

Jeden z pracowników supermarketu w Birmingham powiedział gazecie: „Niektórzy ludzie zdecydowanie znów wpadają w panikę, kupując. W ten weekend mamy 4000 przedmiotów więcej niż zwykle. (Źródło: dailymail.co.uk)

Zobacz także:

© Goniec.com