Menu



Miasto z lokalną blokadą. Kary finansowe nie odstraszają, policja przerywa imprezy

  • Napisane przez  goniec.com
Miasto z lokalną blokadą. Kary finansowe nie odstraszają, policja przerywa imprezy

Ponad 70 nielicencjonowanych spotkań towarzyskich, w tym imprezy domowe i uliczne, zostało w weekend przerwanych przez policję w Birmingham.

W piątek rząd ogłosił, że miasto trafia na listę, gdzie zastosowane zostają lokalne obostrzenia. Ma to związek z dużą liczby pozytywnych przypadków Covid-19. Funkcjonariusze policji na Twitterze przyznali, że „wiele osób stosuje się do naszych rad”. Są jednak tacy, którzy zlekceważyli zalecenia. I tak między innymi, w rejonie Northfield musieli przegonić ludzi bawiących się na  "dużej imprezie ulicznej" natomiast w dzielnicy Quinton w Birmingham rozproszyli ludzi na przyjęciu domowym. Takich przykładów policja łącznie mogła by podać aż 70! "Większość ludzi rozumie, dlaczego to robimy. Bądź bezpieczny - nie ryzykuj rozprzestrzeniania wirusa”. - zaapelowali funkcjonariusze.
Z podobnym problemem spotkali się również policjanci w innych regionach. W ciągu weekendu w samym Londynie policja pojawiła się na 200 nielegalnych wydarzeniach. Policja West Midlands zamknęła 125 imprez i imprez - w tym jedno z udziałem do 600 osób. Policja w Huddersfield przerwała nielegalną imprezę z udziałem około 300 osób, a policja z West Yorkshire napisała na Twitterze, że została wezwana na spotkanie w Deighton. W Greater Manchester, gdzie z powodu gwałtownego wzrostu liczby przypadków koronawirusa obowiązywały ściślejsze ograniczenia dotyczące blokad, policja zgłosiła zrywanie przyjęć weselnych, rave'ów i przyjęć domowych.

Jakie są kary za łamanie "covidowych" przepisów ?

Osoby, które uczęszczają na zebrania i osoby, które nie noszą zakrycia twarzy, gdy jest to obowiązkowe, mogą otrzymać grzywnę w wysokości 100 funtów, podwajającą się za każde wykroczenie, do 3200 funtów.
Organizatorom nielegalnych imprez grozi kara w wysokości 10 000 funtów w ramach zaostrzonych nowych środków egzekucyjnych po serii imprez odbywających się w całym kraju.
W Anglii zakrywanie twarzy jest obowiązkowe w wielu miejscach, w tym w transporcie publicznym, sklepach i muzeach, z pewnymi wyjątkami w przypadku dzieci lub ze względów medycznych.

Zgromadzenie ponad 30 osób jest surowo zabronione, a na grupy powyżej tej wielkości zostaną nałożone grzywny. Ogłaszając nową zasadę na początku tego miesiąca, Boris Johnson powiedział: „Na każdym etapie mówiłem, że nasz plan ponownego otwarcia społeczeństwa i gospodarki jest warunkowy i opiera się na ciągłym postępie w walce z wirusem. „Dzisiaj możemy ogłosić dalsze zmiany, które umożliwią większej liczbie osób powrót do pracy, a społeczeństwu więcej rzeczy, które przegapili. Jednak, jak zawsze mówiłem, nie zawahamy się przed zahamowaniem, jeśli zajdzie taka potrzeba, lub przed dalszym wdrażaniem lokalnych środków, które pomogą kontrolować rozprzestrzenianie się wirusa”.  (Źródło: bbc.com, express.co.uk)



Powrót na górę