Logo
 Wydrukuj tę stronę

Londyn: TfL walczy z gapowiczami, którzy jeżdżą bez masek

Londyn: TfL walczy z gapowiczami, którzy jeżdżą bez masek

Tysiące osób zostało przyłapanych na próbach przedostania się do londyńskiego metra lub autobusów bez maski na twarz. Co gorsza, większość z nich miała maskę w torbie lub kieszeni.

 

Pracownicy transportu musieli powstrzymać 47 700 osób przed wejściem do metra, londyńskich autobusów i pociągów naziemnych, ponieważ nie mieli zakrycia twarzy. Według najnowszych danych Transport for London (TfL) większość zatrzymanych osób wyjęła zasłonę twarzy z torby lub kieszeni lub poszła ją kupić. Liczby te są o około 12 000 większe niż całkowita liczba ujawniona tydzień wcześniej, która dotyczyła tylko autobusów w stolicy. Spośród 47700, których zatrzymano, w sumie 3457 musiało zostać powstrzymanych przed wejściem na pokład po odmowie założenia lub pójścia po maskę. Kolejnych 886 pasażerów zostało wyrzuconych z transportu publicznego w stolicy, według ostatnich danych do środy (29 lipca), po tym, jak udało im się wkraść na pokład bez zauważenia. Niektóre osoby są zwolnione z zakrywania twarzy, ale osoby, które zostały zatrzymane lub wyrzucone, nie należą do tych kategorii. Najnowsze dane TfL opublikowane w tym tygodniu pokazują, że w okresie od 26 maja do 22 czerwca wykonano 66,5 mln podróży siecią transportową. Liczby powoli rosną, ale nadal spadają w przypadku 298 milionów podróży w lutym - ostatni miesiąc przed rozpoczęciem blokady. W kwietniu, podczas szczytu zamknięcia, kiedy ludzie byli proszeni o trzymanie się z daleka, chyba że byli kluczowymi pracownikami, w Londynie odbyło się 37,9 miliona przejazdów środkami transportu publicznego. Nowe przepisy oznaczają, że poruszanie się środkami transportu publicznego bez osłony twarzy jest nielegalne, chyba że jesteś zwolniony z jej noszenia. Nowe zasady weszły w życie 15 czerwca.
TfL zdecydował się zacząć od miękkiego podejścia, ponieważ ludzie przyzwyczaili się do zakrywania twarzy. Zaczął wydawać stałe mandaty karne od weekendu 4 lipca - nazywanego również Super Sobota - kiedy pozwolono na ponowne otwarcie pubów, fryzjerów, restauracji i innych miejsc. W ten pierwszy weekend około 200 pracowników TfL zatrzymało około 3000 osób przed wsiadaniem do tramwajów i autobusów, dopóki nie założyli maski. Oferowali również nakrycia twarzy pasażerom, którzy ich nie mieli. Od tego czasu zespoły kontrolne TfL nałożyły 239 mandatów na podróżnych, którzy odmówili noszenia maski na twarz w autobusach lub tramwajach. Stała kara kosztuje 100 funtów - ale winowajcy otrzymują 50% zniżki, jeśli zapłacą w ciągu dwóch dni. Organ transportowy twierdzi, że 90 procent pasażerów przestrzega zasad. Jak pokazują liczby, większość osób złapanych bez maski założy ją, gdy zostanie o to poproszony. Zdarzały się jednak pojedyncze incydenty z udziałem niewielkiej mniejszości paskudnych pasażerów, którzy rzucali obelgi w personel TfL. Siwan Hayward z Transport for London powiedział: „Żadne akty przemocy wobec naszych pracowników nie będą tolerowane”. Powiedział, że pracownicy zasługują na szacunek, a zasady mają pomóc kontrolować rozprzestrzenianie się koronawirusa. Główny urzędnik związku Unite ds. Autobusów w Londynie, John Murphy, powiedział: „Zdaję sobie sprawę, że niektórzy członkowie społeczeństwa odczuwali potrzebę znęcania się i, w niektórych przypadkach, stosowania gróźb, a nawet siły. "Dzieci poniżej 11 roku życia są zwolnione z zakrywania twarzy. Osoby z pewnymi chorobami fizycznymi i psychicznymi lub niepełnosprawnością, osoby pomagające czytającym z ruchu warg oraz osoby, które noszą zakrycia twarzy, doświadczają „poważnego cierpienia” również są zwolnione z podatku. (Źródło: mylondon.com)

Zobacz także:

© Goniec.com