Menu


Koronowirus: Sklepikarze się buntują. Koniec ze zniżkami dla NHS

  • Napisane przez  goniec.com
Koronowirus: Sklepikarze się buntują. Koniec ze zniżkami dla NHS

"Nie możemy sobie pozwolić na dalsze udzielanie zniżek NHS" - mówią właściciele małych firm w Edynburgu. Przyznali oni, że nie stać ich na dalsze udzielanie rabatów i poprosili pracowników, aby przestali o nie prosić. 

 

Niektórzy właściciele firm twierdzą, że zostali poproszeni nawet 100 razy o potrącenie rachunków za żywność przez pracowników NHS w ciągu czteromiesięcznego okresu blokady. NHS Lothian stwierdziła, że ​​„żądanie darmowej lub po obniżonej cenie nie jest właściwe lub dopuszczalne”.
Mohammed Alam, menadżer Morningside Spice przy Morningside Road w Edynburgu, powiedział, że przez 17 lat, odkąd pracuje w restauracji, nigdy nie bylo tak źle."Z przyjemnością udzielałem pracownikom NHS zniżek, gdy o to prosili podczas blokady, ale teraz staje się to dla nas coraz trudniejsze. W pobliżu jest duży szpital psychiatryczny i dom opieki, skąd przychodzili, aby prosić o zniżki. Biznes nie idzie w dobrym kierunku z powodu blokady, więc nie możemy nadal udzielać rabatów, tak jak to robiliśmy. Również dobrowolnie dałem Marie Curie w Fairmilehead 25 posiłków podczas blokady, więc robiłem wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc, ale teraz walczymy. Przed zamknięciem około 80 osób siedziało w restauracji w piątkowe wieczory i tyle samo w soboty, ale teraz w weekendy mam od dwóch do ośmiu osób, więc interesy są bardzo ograniczone”. - przyznaje.
Właścicielka ryby z frytkami z Edynburga, która chce zachować anonimowość, powiedziała: „Otrzymałam telefon od pielęgniarki w szpitalu z prośbą o darmowy posiłek dla jej kolegów, było pięć kolacji i kosztowało około 40 funtów. Tydzień później dwie pielęgniarki w mundurkach weszły do ​​mojego sklepu i jedna poprosiła o zniżkę, a kiedy powiedziałam „ nie ”, zaczęła się ze mną kłócić. Mówiłam, że zarabiasz pełną pensję, ale pytała i pytała, aż wkroczyła jej koleżanka i kazała jej zapłacić. Ostatniej nocy był u mnie mężczyzna, który powiedział, że jest ratownikiem medycznym i poprosił o zniżkę w ramach NHS, ale kiedy mój personel powiedział "nie". Lubię pomagać wszystkim, ale niestety tylko tyle możemy zrobić. Pracownicy NHS ciągle o to pytają i to nie w porządku. Ułatwiłoby nam życie, gdyby przestali prosić o zniżki”. - opowiada.
Janis Butler, dyrektor ds. Zasobów ludzkich i rozwoju organizacyjnego NHS Lothian, powiedziała: „Byliśmy wzruszeni wsparciem naszych społeczności w całym Edynburgu i Lothianach podczas pandemii. Lokalne firmy, szkoły, organizacje i indywidualni obywatele złożyli wiele hojnych ofert żywności i zaopatrzenia naszym pracownikom i pacjentom w szczytowym momencie pandemii. Jeszcze raz dziękujemy im wszystkim za te niezwykle hojne gesty uznania dla ciężkiej pracy i poświęcenia naszych pracowników. Przeważająca większość naszych pracowników wie, że żądanie darmowej lub przecenionej żywności nie jest właściwe ani dopuszczalne i oczekujemy, że wszyscy nasi pracownicy będą traktować handlowców z uprzejmością i szacunkiem”.

Dodała, że ​​nie otrzymali żadnych skarg od lokalnych firm. (Źródło: bbc.com) 

Powrót na górę