Menu



Import i eksport towarów po brexicie

  • Napisane przez  Goniec.com
Import i eksport towarów po brexicie

W okresie przejściowym – przez 11 miesięcy – Wielka Brytania nadal będzie traktowana jako państwo członkowskie. Jedyne czego zostanie pozbawiona, to możliwość głosowania w UE. Okres przejściowy może się wydłużyć.

W okresie przejściowym niezmienne pozostaną następujące zasady prawne:

- brak kontroli na granicy Unia Europejska – Wielka Brytania,
- brak ceł i dodatkowych regulacji w imporcie i eksporcie,
- brak nowych norm sanitarnych czy fitosanitarnych,
- brak ograniczeń w transporcie drogowym,
- swobodny przepływ osób i pracowników – do przekroczenia granicy wystarczy dowód osobisty,
- nieograniczony przepływ kapitału.

Po okresie przejściowym rynek wymiany towarów pomiędzy krajami Wspólnoty a Wielką Brytanią i odwrotnie, zostanie wyregulowany na nowych zasadach. Lecz nowe prawo, dotyczące stosunków handlowych, nie zostało jeszcze ustalone.

Na podstawie dotychczas opublikowanych informacji, można jednak analizować, jak najprawdopodobniej będzie wyglądać eksport oraz import do UK po brexicie. Pewnym jest, że przywozy towarów z Wielkiej Brytanii do krajów UE, staną się importem. Wywóz natomiast, w rozumieniu przepisów celnych, uważany będzie za eksport.

Wraz z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w życie wejdą następujące zasady:

- Obowiązkowe dokonywanie zgłoszeń celnych, a nawet wniesienie gwarancji na poczet potencjalnych lub istniejących długów.
- Towary wywożone ze Zjednoczonego Królestwa do UE objęte będą cłem.
- Niektóre towary wywożone do krajów UE objęte będą obowiązkowym pozwoleniem na przywóz i wywóz.
- Dotychczas wydawane pozwolenia stracą swoją ważność.
- Na towary przewożone z Wielkiej Brytanii do UE, zostanie nałożony VAT. Lecz wywóz towarów z UE do UK będzie zwolniony z tego podatku.
Tymczasowa taryfa celna

Przygotowując się do brexitu, Wielka Brytania opracowała i opublikowała, w marcu 2019 roku, własną taryfę celną na wypadek bezumownego wyjścia. Zasady zawarte w tych dokumentach rozjaśniają częściowo sytuację handlową, jaka może czekać kraj po opuszczeniu UE bez umowy

Nowa taryfa celna obejmie liberalizację ok. 87% ceł importowych do Wielkiej Brytanii. Stawki celne zostały wprowadzone dla ochrony najbardziej narażonych sektorów, takich jak rolnictwo, sektor motoryzacyjny czy ceramiczny.

Opracowanie wskazuje m.in., że cłem z pewnością zostałyby objęte takie towary jak: autobusy, samochody – dostawcze, ciężarowe i osobowe, bioetanol, nawozy, odzież, ceramiczne naczynia kuchenne, a także produkty spożywcze – przede wszystkim mięso, masło i ryż.

W październiku rząd Wielkiej Brytanii wprowadził zmiany do projektu. Aktualne taryfy celne można sprawdzić tutaj.

Władze Wielkiej Brytanii dążą, co prawda, do ustalenia niezależnej międzynarodowej polityki handlowej, zależy im jednak na możliwie swobodnym handlu z krajami UE. Ich celem jest również uniknięcie ścisłej granicy pomiędzy Irlandią a Irlandią Północną. Jeżeli dojdzie do porozumienia w tej kwestii, to prawdopodobnie współpraca pomiędzy krajami opierać się będzie na już istniejących rozwiązaniach.

Państwa unijne mają jednak odmienne stanowisko – dążą do wypracowania nowych zasad dotyczących procedury towarów, które będą w obrocie pomiędzy firmami unijnymi i brytyjskimi. Negocjacje dotyczą m.in. opłat celnych, kontroli wywozu towarów, procedur postępowania z produktami podwójnego zastosowania, zaświadczeń dotyczących ich pochodzenia, preferencji taryfowych, tranzytu, a także wymiany informacji.

Zmiany, do jakich dąży Wspólnota, dają podstawę do założenia, że transport towarów do i z Wielkiej Brytanii może stać się bardziej skomplikowany i czasochłonny.

Proces osiągania porozumienia pomiędzy UE a Zjednoczonym Królestwem cały czas się przeciąga. Nadal jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że obie strony za najkorzystniejsze rozwiązanie uznają zawarcie porozumienia o wolnym handlu. Unia Europejska współpracuje w oparciu o tego typu umowy z wieloma krajami, lecz zasady współpracy w nich zawarte różnią się od siebie.

WTO – współpraca oparta o zasady Światowej Organizacji Handlu

 

Wciąż jeszcze nie można wykluczyć czarnego scenariusza. Do brexitu może dojść bez porozumienia o wolnym handlu. W taki wypadku, obowiązywać będą – do czasu wypracowania odpowiedniego porozumienia – zasady Światowej Organizacji Handlu (WTO). Wtedy wymiana handlowa pomiędzy krajami UE będzie odbywać się na zasadach zbliżonych do tych, które obowiązują we współpracy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi czy też Chinami. Będą one z pewnością mniej korzystne niż dotychczasowe, dotyczące jednolitego rynku. Umożliwią prowadzenie nieprzerwanej działalności handlowej, jednak przy dodatkowych wymaganiach.

(pblink)

Powrót na górę