Menu



Trzy punkty zostają w Londynie. Anglicy pokonali Polaków

  • Napisane przez  goniec.com
Trzy punkty zostają w Londynie. Anglicy pokonali Polaków

Reprezentacja Polski była bardzo bliska wywalczenia cennego punktu na Wembley. Po wyrównującym golu, który został strzelony przez Jakuba Modera biało-czerwoni bronili się przed angielskimi atakami, ale niestety to „Synowie Albionu” wywalczyli zwycięstwo. Decydujące trafienie na swoim koncie w końcówce zapisał Harry Maguire. Anglicy wygrali 2:1 i z dziewięcioma punktami są liderem w naszej grupie.


Selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa w kolejnym meczu kwalifikacji mistrzostw świata ponownie dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie. W spotkaniu na Wembley z Anglią szansę od pierwszej minuty dostał Karol Świderski – strzelec bramki w poprzednim spotkaniu z Andorą. W podstawowej jedenastce portugalski szkoleniowiec uwzględnił ponownie Michała Helika, w środku pola obok Grzegorza Krychowiaka trener Sousa postawił na Jakuba Modera. Funkcję kapitana, podczas absencji Roberta Lewandowskiego, pełnił Kamil Glik, dla którego był to 82. występ w barwach drużyny narodowej.

Pierwsze minuty na Wembley, co było do przewidzenia, to zdecydowana przewaga reprezentacji Anglii, która szukała wolnych przestrzeni, by przedostać się w pole karne Wojciecha Szczęsnego. Biało-czerwoni jednak nie zawodzili i skutecznie przechwytywali piłki zagrywane przez „Synów Albionu”. Do pierwszego zagrożenia gospodarze doprowadzili w 7. minucie, ale po dośrodkowaniu w pole karne chybił Phil Foden. Chwilę później Polacy znaleźli się blisko bramki Nicka Pope’a, ale Anglicy szybko przechwycili piłkę i oddalili niebezpieczeństwo. Tak jak się można było spodziewać przed pierwszym gwizdkiem Bjoerna Kuipersa – zespół prowadzony przez Garetha Southgate’a prowadził grę, a nasi reprezentanci swoich szans szukali w grze z kontrataku.

Przewaga Anglików z upływem czasu narastała i niestety reprezentacja Polski nie ustrzegła się błędu. W 18. minucie niefortunnie interweniował Michał Helik, który sfaulował Raheema Sterlinga i spowodował rzut karny. Sędzia Bjoern Kuipers wskazał na jedenasty metr, a do egzekwowania podszedł skuteczny Harry Kane, który z łatwością pokonał Wojciecha Szczęsnego zdobywając drugą bramkę w bieżących kwalifikacjach mistrzostw świata. Kilkanaście minut później Harry Kane uderzał sprzed pola karnego, ale jego strzał obronił Wojciech Szczęsny. Nie ustępowali Anglicy, którzy nie pozwalali Polakom wymienić kilku podań. Od razu przejmowali futbolówkę i przenosili ciężar gry w nasze pole karne. Po 45. minutach do szatni z zasłużonym prowadzeniem zeszli „Synowie Albionu”.

Po zmianie stron selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa zdecydował się na pierwszą zmianę. Karola Świderskiego na placu gry zastąpił Arkadiusz Milik. Rywale, tak jak miało to miejsce w pierwszej odsłownie, kontynuowali solidny występ nadal utrzymując się przy piłce. Polacy mieli duże trudności, żeby wydostać się z własnej połowy i przede wszystkim oddać strzał w światło bramki Nicka Pope’a. Biało-czerwoni zaczęli się jednak poprawiać i częściej znajdowali się na połowie przeciwnika. Kolejna zmiana w naszej drużynie to wejście Kamila Jóźwiaka, który zmienił Michała Helika. W 58. minucie tym razem to czujność naszych przeciwników została uśpiona. Wyższy pressing został wykorzystany przez reprezentację Polski! Do błędu został zmuszony John Stones przez Jakuba Modera, który podał do Arkadiusza Milika. Ten szybko odegrał do Modera, który mocnym strzałem pokonał Nicka Pope’a!

W 68. minucie gospodarze przeprowadzili groźny kontratak. Strzelał Phil Foden, ale jego zamiary wyczuł Wojciech Szczęsny. Anglicy szybko jednak przejęli piłkę i znowu znajdowali się w polu karnym reprezentacji Polski. Biało-czerwoni szczęśliwie jednak oddalali zagrożenie. Gospodarze znowu zaczynali podkręcać tempo. Z rzutu wolnego zaskoczyć Wojciecha Szczęsnego chciał Phil Foden, ale trafił w mur biało-czerwonych. W 76. minucie w naszej drużynie zadebiutował Rafał Augustyniak, który zastąpił na boisku Krzysztofa Piątka. Nie ustępowali nasi przeciwnicy. Polacy znowu zostali spychani do głębokiej defensywy, ale rywalom brakowało klarownej sytuacji strzeleckiej. Czas upływał, w posiadaniu piłki wciąż znajdowali się piłkarze angielscy, którzy wymieniali i zmuszali Polaków do biegania. W końcówce niestety spełnił się największy koszmar – gospodarze zdobyli drugą bramkę po rozegraniu rzutu rożnego, a decydującego gola strzelił Harry Maguire. Anglicy wygrali z Polakami 2:1 i odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu w kwalifikacjach mistrzostw świata.

31 marca 2021, Wembley
Anglia – Polska 2:1 (1:0)
Bramki: Harry Kane 19 (k), Harry Maguire 85 – Jakub Moder 58
Anglia: 1. Nick Pope – 2. Kyle Walker, 5. John Stones, 6. Harry Maguire, 3. Ben Chilwell – 8. Kalvin Phillips, 4. Declan Rice, 11. Mason Mount – 7. Phil Foden (86, 16. Reece James), 9. Harry Kane (89, 18. Dominic Calvert-Lewin), 10. Raheem Sterling (90, 14. Jesse Lingard).
Polska: 1. Wojciech Szczęsny – 18. Bartosz Bereszyński, 14. Michał Helik (54, 21. Kamil Jóźwiak), 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 13. Maciej Rybus (86, 3. Arkadiusz Reca) – 20. Piotr Zieliński (86, 11. Kamil Grosicki), 10. Grzegorz Krychowiak, 16. Jakub Moder – 9. Karol Świderski (46, 7. Arkadiusz Milik), 23. Krzysztof Piątek (76, 6. Rafał Augustyniak).
Żółta kartka: Milik.
Sędziował: Björn Kuipers (Holandia)

Powrót na górę