Logo
 Wydrukuj tę stronę

Leczenie biologiczne może się stać dużo tańsze

Leczenie biologiczne może się stać dużo tańsze

Niezwykle skuteczne w leczeniu przewlekłych chorób przeciwciała monoklonalne można produkować w dużo mniej kosztowny niż dotychczas sposób. Dzięki oczyszczaniu białek w procesie wytrącania będzie się dało radykalnie obniżyć koszt produkcji leków wykorzystywanych w programach terapii nieswoistych chorób zapalnych jelit, łuszczycy, reumatoidalnego zapalenia stawów czy nowotworów. Na razie wysoka cena sprawia, że dostęp do leczenia jest znacznie ograniczony. Przeciwciała monoklonalne są także rozpatrywane jako możliwa terapia choroby COVID-19.

– Osiem na dziesięć najlepiej sprzedających się leków należy do kategorii przeciwciał monoklonalnych – wskazuje Andrew Zydney, profesor inżynierii chemicznej na Uniwersytecie Stanu Pensylwania. – Każdego roku osoby fizyczne i firmy ubezpieczeniowe wydają ponad 100 mld dol. na przeciwciała, a koszty leczenia jednego pacjenta często przekraczają 50 tys. dolarów. Nadal istnieje ogromne, niezaspokojone zapotrzebowanie na te produkty w leczeniu coraz większej liczby chorób.

W Polsce dostępnych jest pięć terapii biologicznych, stosowanych w programach lekowych choroby Leśniowskiego-Crohna. Leczenie jest jednak dostępne w przypadku osiągnięcia indukcji remisji tylko przez maksymalnie dwa lata, a nie dopóki utrzymana jest odpowiedź kliniczna. W rezultacie pacjent chcący zachować ciągłość leczenia musiałby samodzielnie finansować terapię. Roczny koszt w przypadku najtańszego leku to 15 tys. zł, a najdroższego – 200 tys. zł. Przeważająca część kosztów tych leków to drogi proces produkcyjny przeciwciał.

Nowy proces produkcyjny, oparty na oczyszczaniu białek, polega na dodawaniu chlorku cynku i glikolu polietylenowego do roztworu zawierającego przeciwciało. Umożliwia to bezproblemowe wypłukanie zanieczyszczeń.

– Wytrącać się oznacza „wydostawać się” z roztworu w postaci stałej – tłumaczy Andrew Zydney. – Na przykład sól się rozpuszcza, gdy włożymy ją do ciepłej wody. Ale jeśli włożymy dużo soli do zimnej wody, część tej soli pozostanie w postaci stałych kryształów. W ten sam sposób białka normalnie rozpuszczałyby się w roztworze, ale w pewnych warunkach można je znaleźć w postaci stałej.

Proces ten jest stosowany już od 70 lat przy preparowaniu osocza krwi. Nigdy wcześniej jednak nie był stosowany w odniesieniu do białek. Te otrzymywane były w bardzo kosztownym i dość powolnym procesie chromatografii.

– To, co robimy w naszej grupie badawczej, ma stosunkowo niewielką skalę – wskazuje naukowiec. – Jednak proces wytrącania może być łatwo skalowany, co potencjalnie umożliwi firmom biofarmaceutycznym produkcję tańszych przeciwciał dla pacjentów, którzy ich potrzebują.

Według The Business Research Company światowy rynek produkcji przeciwciał monoklonalnych wygenerował w 2020 roku przychody sięgające niemal 107 mld dol. W roku 2021 obroty wzrosną do niemal 114,5 mld dol.

Przeciwciała monoklonalne są także rozpatrywane jako możliwa terapia choroby COVID-19.

Zobacz także:

© Goniec.com