Menu


Rośnie liczba bankrutujących firm nad Wisłą

Rośnie liczba bankrutujących firm nad Wisłą

W przeciągu zaledwie dwóch lat liczba niewypłacalnych biznesów zwiększyła się o 1/3.

Portal ALEO.com sprawdził, czy przedsiębiorcy podejmują odpowiednie kroki, by zmniejszyć ryzyko bankructwa. W ciągu ostatnich 6 lat w całym kraju na skraju bankructwa znalazło się niemal 6 tys. przedsiębiorstw. Większość z nich musiało ogłosić upadłość, a co czwarte, by utrzymać się na rynku, rozpoczęło proces restrukturyzacji.

W swoim nowym raporcie ALEO.com porównało statystyki dotyczące niewypłacalnych firm w całym kraju. Autorzy przyjrzeli się poszczególnym branżom oraz regionom Polski. Do najbardziej konkurencyjnych gałęzi gospodarki należą dziś przede wszystkim trzy: handel, przemysł i budownictwo. Najwięcej firm upada w woj. mazowieckim – głównie ze względu na Warszawę, w której w 2018 r. upadły aż 104 firmy. To znaczy, że co szósta upadłość dotyczy właśnie działalności zarejestrowanej w stolicy. Tuż za Mazowszem w czołówce najbardziej konkurencyjnych regionów w kraju znalazły się również Śląsk i Dolny Śląsk.

ALEO.com przyjrzało się także przyczynom upadłości. Jedną z nich są zatory płatnicze. Jak udowadniają wyniki badania przeprowadzonego specjalnie na potrzeby raportu, blisko co trzeci przedsiębiorca nie weryfikuje swoich kontrahentów. Najmniej ostrożne są osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, gdzie odsetek osób sprawdzających sytuację klienta wyniósł zaledwie 41%. Aż 56% właścicieli firm przyznaje z kolei, że nigdy nie przeprowadziło analizy rynku.

Za niepowodzeniami polskich firm może stać również nieodpowiednie rozliczanie należności. Co czwarta osoba prowadząca działalność gospodarczą przyznaje bowiem, że księgowość prowadzi zupełnie sama, bez wsparcia księgowych. Kompletny raport dotyczący upadłości firm w Polsce dostępny jest TUTAJ

 

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę