Menu


TCS: Zagraniczne media o wygranej Kamila Stocha

TCS: Zagraniczne media o wygranej Kamila Stocha Shutterstock

Zwycięstwo Kamila Stocha w Turnieju Czterech Skoczni rozeszło się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Jak reagowały zagraniczne media na wygraną Polaka i przegraną swoich zawodników?

– Byliśmy pełni nadziei do końca, lecz niestety w ostatnim konkursie TCS prowadzący w punktacji generalnej nasz Daniel Andre Tande stracił w spektakularny sposób wszystko, a Kamil Stoch stał się drugim po Adamie Małyszu Polakiem, który wygrał ten prestiżowy turniej – skomentował norweski komentator na antenie telewizji NRK, która transmitowała zawody. Nieudany skok ich zawodnika wzbudził w komentatorach krzyk rozpaczy i niedowierzania. – Po tym, jak po pierwszym skoku Stoch prowadząc już w TCS, chwycił kilkoma palcami symbol turnieju, Złotego Orła, Tande zdawał się lekceważyć ten fakt i pewny siebie powiedział, że już wiele razy radził sobie skutecznie w drugim skoku i odrabiał starty – dodał.

Również norweskie dzienniki odnotowały dominację Stocha w turnieju. – Kamil Stoch z zimną krwią wykonał swoją robotę zawodowca i wygrał konkurs w Bischofshofen oraz cały TCS w punktacji generalnej – relacjonował dziennik „Verdens Gang”. Z kolei „Dagbladet” skomentował sytuację „Tande przed ostatnim skokiem w TCS tracił do Stocha zaledwie 2.8 pkt. Skacząc jako pierwszy, mógł wywrzeć na nim presję. Skończyło się jednak odwrotnie i kamery pokazywały nam zadowolonego ze zwycięstwa Polaka i załamanego, z twarzą w dłoniach Tandego”. „Aftenposten” opisało z kolei formę i dyspozycję obu zawodników „w momencie, kiedy liczyło się wszystko, skok naszego zawodnika skończył się totalną katastrofą, natomiast Stoch skacząc równo przez cały turniej i tym razem poleciał pięknie po zwycięstwo w piątkowym konkursie oraz w całym turnieju”.

Niemcy, w angielskim stylu pobawili się słownie i nazwę turnieju Vierschanzentournee zamienili na Viel-Schatten-Tournee, czyli Turniej Wielu Cieni, co miało odzwierciedlać różne formy skoczków. W ironiczny sposób skomentowali przegraną Norwega z Polakiem. – Kamil Stoch wygrał cały turniej po tym, jak Norwegowi Danielowi Andre Tandemu w ostatnim skoku poluzowało się wiązanie. Jego matka Trude płakała – pisano. Dodatkowo Niemcy podkreślili, że uśmiech na twarz Norwega wrócił podczas dekoracji, gdy Stoch z grymasem bólu próbował podnieść 20-kilogramowego złotego orła.

Z kolei Austriacy bardziej niż Niemcy czy Norwegowie docenili klasę Polaka. –Thomas Morgenstren, Matti Nykaenen, Espen Bredesen, Jens Weissflog i od wczoraj Kamil Stoch – tak wygląda małe, ale najbardziej elitarne grono w skokach narciarskich – skomentował dziennik „Nachrichten”. Austriackie media dostrzegają też ogromny wkład rodzimego trenera, Stefana Horngachera:  – To dzięki niemu Stoch dostał znowu skrzydeł. Wielki sportowiec wrócił na szczyt i chyba teraz nikt w Polsce nie będzie miał wątpliwości, że sukcesami może równać się z legendą i ikoną w tym kraju, Adamem Małyszem – komentowano.
Kamil Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni jako drugi Polak w historii. Na podium stanął też drugi z Polaków, Piotr Żyła. Maciej Kot był czwarty.

Maja Orzechowska

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę