Menu


Sukcesy i porażki, czyli polski sport w 2016 roku

Sukcesy i porażki, czyli polski sport w 2016 roku Shutterstock

Przez ostatnie dwanaście miesięcy mogliśmy śledzić wiele zwycięstw, ale i porażek polskich sportowców. Było spektakularnie, niektóre momenty zostały przez nas szczególnie zapamiętane i sprawiły, że znowu o Polakach mówiło się na świecie. Jaki był ten miniony rok w sporcie? Przypomnijmy sobie.

Rok 2016 rozpoczął się dla Polski historycznym wydarzeniem, jakim były organizowane w naszym kraju mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Apetyty były duże, bo wszyscy pamiętali sukces odniesiony rok wcześniej na mistrzostwach świata w Katarze. Napędzani brązowym medalem i atutem własnego boiska, balonik oczekiwań był napompowany do granic możliwości.

Niesieni falą nadziei i ogromnym dopingiem polskich kibiców szturmem zdobyli swoją grupą, gdzie rozegrali prawdopodobnie najlepszy mecz w historii polskiej piłki ręcznej, pokonując legendarnych Francuzów. Wówczas balonik urósł już tak bardzo, że szybko pękł. Przegrane z Norwegią i Chorwacją odebrały nam nadzieje na sukces. Ostatecznie Polacy wywalczyli siódme miejsce. Wynik ten niósł za sobą jasne przesłanie – organizacja imprezy stała na najwyższym poziomie, również kibice nie zawiedli. To co okazało się być problemem, to nasza reprezentacja. W efekcie z funkcją trenera kadry pożegnał się Michael Biegler, a zastąpił go Kirgiz Tałant Dujszebajew.

Testem dla nowego trenera były eliminacje do Igrzysk Olimpijskich i mistrzostw świata. Polscy szczypiorniści przeszli przez nie jak burza, gwarantując sobie udział w obu imprezach. Wówczas z kadrą pożegnało się trzech zawodników: Mariusz Jurasik, Bartłomiej Jaszka i Grzegorz Tkaczyk. Dzięki wygranym eliminacjom, w sierpniu zmagania Polaków można było śledzić na igrzyskach w Rio. I kolejny już raz słabe występy grupowe przeplatały się z tymi wybitnymi.

Grając na sinusoidzie, nasi szczypiorniści zajęli ostatecznie czwarte miejsce. Niby sukces, ale niedosyt pozostał. Turniej w Brazylii okazał się ostatnim dla Bartosza Jureckiego i Adama Wiśniewskiego. Jednak po klęsce w eliminacjach do mistrzostw Europy z drużyną pożegnali się również Sławomir Szmal, Karol Bielecki i Krzysztof Lijewski.

Stosunkowo słaby sezon reprezentacyjny nie przełożył się jednak na grę polskich klubów. Vive Tauron Kielce odniosło historyczny sukces w Lidze Mistrzów. W finale kielczanie pokonali mistrza Węgier, MVM Veszprem i po serii rzutów karnych sięgnęli po puchar. Był to zdecydowanie największy sukces w historii udziałów polskich drużyn w europejskich pucharach.

Piłka nożna

Mówi się, że rok 2016 był najlepszym dla polskiej piłki od trzech dekad. Można go podzielić na dwa etapy: mistrzostwa Europy i eliminacje do mistrzostw świata w Rosji. Całe pierwsze półrocze zostało podporządkowane francuskiemu turniejowi. Reprezentacja rozgrywała towarzyskie mecze, gromiąc Serbów i Finlandię. Dobra forma i dyspozycja zawodników wpłynęła kolejny już raz na napompowanie balonika oczekiwań i nadziei. Dlatego, gdy w meczach rozgrywanych bezpośrednio przed turniejem, w których przegraliśmy z najgorzej od lat dysponowaną Holandią i zaledwie zremisowaliśmy z przeciętną Litwą, pojawiły się wątpliwości i słowa krytyki. Polscy piłkarze jednak nie przejęli się nimi szczególnie i dobrze weszli w Euro.

Zwycięstwa nad Szwajcarią i Ukrainą oraz remis z Niemcami przerwały złą passę Polaków meczów o zwycięstwo, o wszystko i o honor, i zapewniły nam wyjście z grupy. Kolejne mecze miały okazać się horrorem dla polskich kibiców. Najpierw spotkanie ze Szwajcarią wygrane w serii szalonych rzutów karnych, a potem Portugalia z legendarnym Cristiano Ronaldo. Mimo wyrównanego meczu, Polacy ulegli przeciwnikom rozgrywając kolejną serię rzutów karnych. Jak później się jednak okazało, przegraliśmy z przyszłym mistrzem Starego Kontynentu. Ćwierćfinał okazał się być zatem ogromnym sukcesem dla biało-czerwonych, a nasi zawodnicy wracali do kraju jako bohaterowie.

Zawrotne sumy

Odniesiony na Euro sukces wpłynął na wartość naszych zawodników. W letnim oknie transferowym za Polaków kluby z całej Europy zapłaciły ponad 100 milionów euro. Na fali popularności Grzegorz Krychowiak trafił do Paris Saint Germian, Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński przenieśli się do Napoli, Kamil Glik zadomowił się w Monaco, a Bartosz Kapustka przyjął ofertę mistrza Anglii, Leicester City. Zyskał również trener, Adam Nawałka, któremu przedłużono kontrakt do końca eliminacji mistrzostw świata w Rosji.

Gdy emocje związane z Euro już opadły, we wrześniu rozpoczęły się eliminacje do zbliżających się mistrzostw świata. Niestety forma nie była już taka jak podczas czerwcowego turnieju, co wpłynęło na to, że nie raz Polacy musieli drżeć o wynik do ostatnich minut. Dodatkowo kolejny raz powróciła afera alkoholowa z Arturem Borucem i Łukaszem Teodorczykiem w rolach głównych. Trener długo zastanawiał się jak rozwiązać sytuację, ostatecznie piłkarze otrzymali pokaźne kary finansowe. Swoje błędy jednak szybko naprawili i w kolejnym meczu pewnie wygrali z Rumunią.

Piłkarski rok nie należał tylko do reprezentacji. Warto również wspomnieć o sukcesie Legii Warszawa, której udało się awansować do Ligi Mistrzów. Chociaż po pierwszych trzech meczach i trzech porażkach wydawało się, że głównym celem będzie niepobicie rekordu straconych goli, w kolejnych trzech sytuacja się odmieniła. I tak Legioniści zremisowali z wielkim Realem Madryt, stworzyli niesamowite widowisko w Dortmundzie, przegrywając 4:8 i wygrali ze Sportingiem Lizboną, gwarantując sobie tym samym awans do fazy play – off Ligi Europy.

Siatkówka

Rok 2016 nie należał do udanych w polskiej siatkówce. Po wygraniu mistrzostw świata w 2014 roku, polskim siatkarzom zamarzyło się powtórzenie sukcesu drużyny Huberta Wagnera, która 40 lat wcześniej najpierw sięgnęła po złoto na mistrzostwach świata, a dwa lata później po złoto olimpijskie. Cały sezon był zatem podporządkowany igrzyskom. Jednak najpierw trzeba było wywalczyć kwalifikację. A to wcale nie było takie proste. Nie udało się podczas Pucharu Świata, gdzie zdobyliśmy brązowy medal niedający przepustki olimpijskiej. Nie udało się również podczas turnieju kwalifikacyjnego w Berlinie.

Niestety przegrany półfinał i mecz o 3. miejsce kolejny raz oddaliły nadzieje polskich siatkarzy i kibiców. Jednak do trzech razy sztuka i awans udało się wywalczyć w Japonii. Tam Polacy pokonali Japończyków, Chińczyków, Irańczyków i Australijczyków, ulegając tylko Francuzom. Po wywalczeniu przepustki na igrzyska karierę reprezentacyjną zakończył libero, Piotr Gacek.

Igrzyska miały być zwieńczeniem formy polskich siatkarzy. Niestety, po kilku trudnych wygranych spotkaniach, pojawiły się też te w bólu przegrane i łatwo oddane – co miało miejsce w ćwierćfinale przegranym ze Stanami Zjednoczonymi 0:3 i co kończyło nasz udział w turnieju olimpijskim. Po powrocie do kraju Polski Związek Piłki Siatkowej zdecydował się nie przedłużać umowy z Stephanem Antigą i rozpisał konkurs na nowego szkoleniowca. Ostatecznie postawiono na Ferdinando de Giorgi.

Igrzyska Olimpijskie

Najważniejsze zawody sportowe na świecie w wykonaniu polskich sportowców były kolejną sinusoidą.

Z jednej strony złoty medal Anity Włodarczyk, okraszony nowym rekordem świata, z drugiej rozczarowujący występ Pawła Fajdka i skandal dopingowy z udziałem braci Zielińskich. Polakom udało się zdobyć 11 medali. Dwa z nich zdobyła polska reprezentacja kajakarzy. Wicemistrzynią olimpijską w pojedynczym kajaku na dystansie 200 metrów została Marta Walczykiewicz, a Beata Mikołajczyk z Karoliną Nają sięgnęły po brąz w podwójnym kajaku na dystansie 500 m. Podobnie dwa medale wywalczyli polscy kolarze. Był to pierwszy taki sukces od 1976 roku. Srebrny medal w kolarstwie górskim wywalczyła Maja Włoszczowska, a brąz w kolarstwie szosowym przypadł Rafałowi Majce. Pierwszy w historii medal olimpijski w kobiecym pięcioboju wywalczyła dla Polski Oktawia Nowacka. Mimo ogromnych problemów zdrowotnych, na jej szyi zawisł brązowy krążek.

Kolejne dwa medale na koncie Polski pojawiły się za sprawą osad wioślarskich. Złoto zdobyła dwójka podwójna Magdalena Fularczyk-Kozłowka i Natalia Madaj. Na podium stanęły również zawodniczki z czwórki podwójnej. Brązowy medal zawisł również na szyi Moniki Michalik, zapaśniczki w kategorii do 63 kg. Ostatnie dwa medale przypadły lekkoatletom. Srebro w rzucie dyskiem zdobył Piotr Małachowski, a brąz w rzucie młotem Wojciech Nowicki. To właśnie lekkoatletyka okazała się być dużym rozczarowaniem – zawiodły takie nadzieje medalowe jak wspomniany już wcześniej Paweł Fajdek czy Tomasz Majewski.

Rok 2016 przyniósł wiele ważnych sportowych wydarzeń dla polskich kibiców. To właśnie dzięki nim możemy dopingować sportowców, których uwielbiamy od lat, ale i wykreować nowych narodowych bohaterów, jakim stał się chociażby Michał Pazdan. Teraz czekamy tylko na kolejne sukcesy.

Maja Orzechowska

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę