Menu


Brexit stał się faktem. Co dalej?

  • Napisane przez  Goniec.com
Brexit stał się faktem. Co dalej?

31 stycznia W. Brytania opuściła Europę. Czego możemy się spodziewać w tym roku, a co wydarzy się później?

Przespać, upić się, oglądać wiadomości, wyjść na ulicę – to tylko kilka pomysłów na spędzenie wieczoru 31 stycznia. To wtedy o 23:00 nastąpiło opuszczenie Unii Europejskiej. Niezależnie od politycznych sympatii, wiele osób cieszy koniec ciągłego przekładania tej daty. Teraz zaczną się pojawiać pierwsze odpowiedzi na ważne pytania. Jak Brexit wpłynie na Polaków na Wyspach? Czy proces przyniesie Wielkiej Brytanii więcej zysków czy strat? Czy nastąpi wrogość w kontaktach z Unią, czy raczej z czasem wszystko się ułoży jak pomiędzy Szwajcarią czy Norwegią a resztą Europy?

Rankiem 1 lutego

Najpierw jednak warto wiedzieć, co konkretnie zmieniło się rankiem 1 lutego. Po pierwsze – wreszcie wiadomo, że do Brexitu dojdzie. Nie będzie drugiego referendum ani wiecznego przedłużania terminu. Zacznie się okres przejściowy, który potrwa do końca roku. Na razie nic się nie zmieni. Jak będzie po 1 stycznia 2021 roku – to ma zostać ustalone w ciągu najbliższych miesięcy. Choć biorąc pod uwagę, jak niewiele udało się ustalić w ciągu ostatniego 3,5 roku, pojawia się pytanie, czy tyle czasu faktycznie wystarczy, by ustalić wszystkie szczegóły na linii UK – Unia.

Pewne jest jeszcze jedno. Wiele osób liczyło, że tak, jak szybko uda się wyjść, tak później będzie można wrócić do Unii. Teraz już wiemy, że sam proces wyjścia może trwać latami, a po nim potrzeba tyle samo czasu na „dogadanie” umów międzynarodowych i ustalanie nowego prawa. Nie ma więc szans, by w ciągu najbliższej dekady znów dołączyć do Europy.

Co oznacza okres przejściowy?

Rozpoczyna się okres przejściowy. W polityce to czas stroszenia piór. Boris Johnson każdą medialną wypowiedź traktuje jako szansę, by jeszcze raz zaznaczyć, że nie cofnie się przed niczym i będzie twardo negocjował warunki.

Problem w tym, że bardzo podobne słowa można usłyszeć w Brukseli. – Damy z siebie tyle, ile możemy. Prawda jest jednak taka, że nasza współpraca nie może być i nie będzie taka, jak wcześniej. Każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje – tłumaczy szefowa Komisji Europejskiej Urszula Von der Layen.

Więcej w magazynie "Goniec Polski" na str. 22

Powrót na górę