Menu


Jak poprawnie rozliczać milówkę?

Jak poprawnie rozliczać milówkę? shutterstock

Decydując się na prowadzenie własnej firmy otwierają się przed nami możliwości nieznane na etacie – możemy odliczać od podatku pewne koszty. Jednym z najbardziej znanych kosztów jest tzw. milówka, czyli zwrot kosztów eksploatacji prywatnego auta, które używamy na potrzeby naszej firmy (podróże biznesowe). Bardzo często spotykam się jednak z sytuacją, gdzie dyrektor/właściciel odlicza sobie mile, których nie powinien.

Czym dla HMRC są podróże biznesowe? HMRC interpretuje jako ‘podróże biznesowe’ te wyjazdy, które wiążą się np. ze spotkaniem z klientem, zrobieniem prezentacji, czy też możliwością spotkania z potencjalnymi klientami jak to ma często miejsce w przypadku spotkań grup networkingowych. Pamiętajmy też, że rozliczanie milówki nie ogranicza się tylko do terenu Wielkiej Brytanii i jeżeli masz targi branżowe w innym kraju to taką podróż autem również odliczysz.

A co z dojazdami do biura? To czego nie wymieniłem wyżej to codzienne dojeżdżanie z domu np. do naszego biura. Nie wymieniłem tego dlatego, że takie przejazdy nie są już dopuszczalne i nie wolno ich uwzględniać w wykazie milówki. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób jednak odlicza takie podróże i powody przyczyny dlaczego tak robią są zwykle dwa: 1. Być może nie posiadają stałego miejsca pracy jak np. zwykle wygląda to w branży budowlanej, gdzie dojeżdża się na place budów, które mają charakter tymczasowy. Jako ‘tymczasowość’ rozumiemy tutaj istnienie takich miejsc do 24 miesięcy i w tym przypadku odliczanie milówki jest możliwe; 2. Mogą też nie być świadomi przepisów, lub co gorsza – godzą się na to ich księgowi narażając na problemy w przyszłości. Wielu doradców zakłada, że skoro w Wielkiej Brytanii jest tak mało kontroli to ‘i tak nikt tego nie sprawdzi’. Moim zdaniem nie tędy droga, zwłaszcza, że w ciągu ostatniego roku wyraźnie widać większe zaangażowanie HMRC w szukanie należnych podatków. 

Jak prowadzić ewidencję przejechanych tras? W dzisiejszych czasach jest to dużo wygodniejsze, bo istnieją nawet aplikacje na Android/iOS, które ‘wykrywają’ Twoje przemieszczanie się autem po czym możesz zaznaczyć, czy dany przejazd miał charakter biznesowy lub prywatny. Wiele z nich pozwala eksportować zapisane trasy do osobnych plików. Jeżeli jednak wolimy tradycyjną milówkę to wystarczy jej najprostszy wzór, który będzie zawierał w sobie takie kolumny jak: Data podróży, miejscowość startowa i docelowa, ilość przejechanych mil oraz powód samej podróży (np. spotkanie z klientem, wyjazd na pocztę itp.). Mile natomiast możemy też zliczać przy pomocy Google Maps i funkcji „Directions”.

Jakie stawki nam przysługują? Obecnie stawka standardowa wynosi £0.45 za przejechaną biznesowo milę, ale warto też mieć na uwadze, że jeżeli przekroczymy 10000 mil to każda kolejna mila będzie już po zredukowanej stawce £0.25. Co ciekawe do stawki możemy doliczyć też dodatkowe 5 pensów za pasażera. Trzeba jednak pamiętać, że tutaj rozumiemy pasażera jako drugiego np. dyrektora w spółce, lub pracownika. Z innych ciekawostek warto dodać, że milówkę możemy rozliczać również, gdy przemieszczamy się motocyklem lub… rowerem. W przypadku tego pierwszego mamy do dyspozycji £0.24 za mile, natomiast Ci, którzy wykorzystują rower do świadczenia swoich usług mogą liczyć na zwrot £0.20 za każdą milę.

Cezary Kubicki, księgowy Gold Eagle Finance LTD. 

 

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę