Menu


5 faktów lotto, które pozytywnie Cię zaskoczą

5 faktów lotto, które pozytywnie Cię zaskoczą

Sceptycy gry na loteriach jak z rękawa wyciągają coraz to kolejne powody, które wskazywać mają na okropną naturę gier liczbowych oraz wszystkich tych, którzy w nie grają. Małe szanse na wygraną, jej późniejsze marnotrawstwo bądź nabieranie złych nawyków po zwycięstwie to tylko niektóre z oskarżeń, które najczęściej kierowane są w stronę fanów lotto. Jak jest jednak naprawdę? Poniżej przedstawiamy kilka faktów, które pozwalają spojrzeć na loterie w zupełnie innym świetle.

1. Nie jesteśmy aż tak samolubni – badania przeprowadzone przez Camelot na 3 tysiącach Brytyjczyków, którzy wygrali co najmniej po milion funtów wykazały, że aż 1,8 miliarda funtów z wygranych zostało przekazanych rodzinie i przyjaciołom.  Oznacza to, że chociaż zwycięzcy lubują się w luksusowych posiadłościach, drogich samochodach oraz egzotycznych wakacjach, to ogromną przyjemność daje im również dzielenie się szczęściem z najbliższymi. Co więcej, nie tylko zwycięzcy okazują się często bardzo hojni – The National Lottery z Wielkiej Brytanii od początku swojej działalności przeznaczyła na cele charytatywne ponad 26 miliardów funtów.

2. Szansa na wygraną nie zależy od wielkości kumulacji – wiele osób uważa, że im wyższa kumulacja tym trudniej ją wygrać…to nieprawda! Szanse na wygraną miliona jaki i miliarda w danej loterii są dokładnie takie same, dlatego warto próbować swojego szczęścia specjalnie wtedy, gdy kumulacja osiąga wysoką wartość. Co więcej, niektóre loterie, jak np. EuroMillions, posiadają maksymalną wartość kumulacji, która, jeśli nie zostanie rozbita w określonym czasie, przechodzi w ręce zwycięzców niższych kategorii. Oznacza to, że w niektórych przypadkach, wygrana ogromnej kumulacji jest nawet łatwiejsza!  

3. Szczęście silniejsze od statystyki - o prawdopodobieństwie wygranej dobrze wiedział profesor statystyki Nicholas Kapoor z Uniwersytetu w Connecticut, któremu udało się jednak wygrać 100 tysięcy dolarów w losowaniu Powerball USA w 2016 roku. Chociaż statystyki przemawiały na jego niekorzyść, to udowodnił on sobie oraz swoim studentom, że w życiu liczą się nie tylko liczby. Obecna kumulacja amerykańskiego lotto Powerball wynosi 293 miliony dolarów, a wszyscy, którzy chcą podążyć śladami amerykańskiego profesora mogą zagrać w Powerball przez internet. Do historii przeszła również wykładowczyni matematyki Joan R. Ginther z Teksasu, która grając na loterii kilkakrotnie wygrała wysokie nagrody.

4. Pieniądze szczęścia nie dają…, ale na mogą znacząco pomóc. Chociaż statystyki pokazują, że wygrana sama w sobie nie zmienia poziomu ogólnego zadowolenia z życia, to historia pokazuje, że zwycięstwo często ratuje z opałów osoby starsze lub o niskim statusie materialnym. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób podejdzie się do zwycięstwa, czyli czy przysłowiowa woda sodowa uderzy nam do głowy, czy też uda nam się zachować zdrowy rozsądek. Rozsądkiem wykazał się niezamożny nauczyciel szkoły średniej When Les Robins, który w 1993 r. wygrał w Powerball 111 mln $, które przekazał następnie na wybudowanie funkcjonującego po dziś dzień ośrodka dla dzieci Winnegator.

5. W grupie siła – syndykaty lotto wygrywają dużo i często! Chociaż nie każdy dzielenie się z innymi ma w swojej naturze, to czasem warto postawić na siłę grupy. Niewiele osób wie, że jedna z największych kumulacji lotto została rozbita przez grupę znajomych. W 2012 roku „Three Amigos” zakupiło 60 kuponów na losowanie loterii Mega Millions, które oferowało 656 milionów dolarów. Jeden z kuponów okazał się szczęśliwy co zapewniło grupie ogromną wygraną. Innym wspaniałym przykładem tego fenomenu była grupa „Ocean’s 16” z New Jersey, której w 2013 r. udało się rozbić kumulację Powerball w wysokości 448 mln USD.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują, dlatego jeśli i Tobie marzy się przypływ gotówki, to może powinieneś spróbować swojego szczęścia grając w lotto online? To, jakim okażesz się zwycięzcą i jak wykorzystasz swoją wygraną zależy, jak widzimy, tylko i wyłącznie od Ciebie.

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę