Menu


Jak wygląda edukacja dzieci w Wielkiej Brytanii?

Jak wygląda edukacja dzieci w Wielkiej Brytanii? Shutterstock

Rozpoczęcie nauki to ważny krok w życiu dziecka. Odpowiedni system edukacyjny ma wpływ na jego dalszy rozwój.

Edukacja dzieci jest ważnym elementem jego rozwoju. Odpowiednio sprecyzowany system nauczania i funkcjonowanie placówek może być kluczem do sukcesu. Panujące zasady w polskich szkołach są znane dla wszystkich Polaków, ale jak to jest na Wyspach?

Przede wszystkim szkoły są w większości państwowe, jednak tak jak w Polsce, rodzice mogą zdecydować się na edukację dziecka w prywatnej placówce, która jest płatna. Nie warto porównywać systemu edukacji w Polsce do tego w Wielkiej Brytanii. Jak przyznaje blogerka, mama i pedagog w jednym, byłoby to niesprawiedliwe. 

– Porównywanie dwóch kompletnie innych systemów edukacyjnych jest dosyć niesprawiedliwe. Uważam, że edukacja wczesnoszkolna i szkolnictwo wyższe w UK jest na wysokim poziomie – przyznaje pani Kasia, autorka blogu Mama w UK. – Metody i strategie nauczania, indywidualne podejście do ucznia, otwartość na jego zdolności w tutejszych szkołach jest warte zaznaczenia.

Obowiązkowa edukacja szkolna rozpoczyna się dość szybko, ponieważ już pięciolatki zaczynają swoją przygodę z nauką. Początkowym etapem jest reception, które można przyrównać do polskiej zerówki. 

– Angielska zerówka jest przystosowana do dzieci w tym wieku – mówi pani Kasia, „Mama w UK”. Każdy element w szkole, wyposażenie sal, materiały dydaktyczne, plan zajęć jest przystosowany i ułożony pod te małe dzieci.

Warto zaznaczyć, że dla dzieci przygotowane są specjalne zajęcia, które mają uczyć poprzez zabawę. Ma to być dla nich produktywny i zarazem kreatywny czas.  

– Dzieci nie siedzą w ławkach po 8 godzin, spędzają za to czas na kreatywnej zabawie, sadzeniu roślin, przelewaniu wody, poznawaniu nowych faktur i kształtów. Wprowadzane są elementy pisania i czytania, ale podstawą tego jest zabawa i naturalne poznawanie świata – przyznaje rozmówczyni. 

Należy wspomnieć także, że w angielskich szkołach mamy obowiązek noszenia mundurków, które ujednolicają wizualnie wszystkich uczniów. Jak przyznaje rozmówczyni, bardzo jej się podoba ta koncepcja. – Osobiście bardzo lubię i popieram całą ideę noszenia mundurków – z wielkim entuzjazmem podkreśla autorka blogu Mama w UK. Mówię to bardzo świadomie z pozycji nauczyciela i matki, chociaż punkt widzenia matki tu zdecydowanie przeważa. Pierwszy i najistotniejszy powód przemawiający za mundurkami szkolnymi to poranna wygoda i sprawność w ubieraniu dziecka do szkoły.

Nie tylko pani Kasia, ale również inni rodzice są zadowoleni z panujących zasad, ponieważ nie ma codziennych kłótni i zmartwień, co dziecko ubierze, a przede wszystkim brak rewii mody na szkolnych korytarzach, która panuje w polskich szkołach.  

Magdalena Kruszona

Skomentuj


Skomentuj artykuł za pomocą konta Facebook
Skomentuj artykuł bezpośrednio
Powrót na górę